
Wielu Polaków zastanawia się, jak będzie wyglądał wymiar sprawiedliwości, gdy Prawo i Sprawiedliwość wprowadzi w życie swoje reformy. Według jednego z najbardziej znanych polskich konstytucjonalistów, pewien wzór "idealnego sądu według PiS" już istnieje. W wymownym wpisie opublikowanym na Twitterze prof. Marcin Matczak tak nazywa Komisję Weryfikacyjną kierowaną przez pupila Zbigniewa Ziobry, wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego.
A właściwie Komisję do spraw usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa, bo tak brzmi pełna nazwa instytucji, która surowo wymierza sprawiedliwość w stolicy. Szczególnie surowo wobec prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz i jej rodziny.
Zdaniem konstytucjonalisty, prof. Marcina Matczaka, "komisja Jakiego jest uosobieniem idealnego sądu według PiS". "Można ją dowolnie regulować ustawą. Rolę sędziów pełnią politycy. Dochodzi do prawdy błyskawicznie, bo z góry wie, jaka jest ta prawda. No i pozwala wlepiać PO czerwone kartki. Sąd-marzenie!" - komentuje znany prawnik na Twitterze.
Czy po wejściu w życie tzw. reformy wymiaru sprawiedliwości zaprojektowanej przez Prawo i Sprawiedliwość w nieco podobny sposób zaczną działać także polskie sądy? O tym zaczniemy przekonywać się już w najbliższych miesiącach, gdy partia rządząca zacznie korzystać z praw nadanych sobie za sprawą nowych ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym.
