Silny wiatr przewraca drzewa w całej Polsce. Na Pomorzu w ten sposób doszło do tragedii
Silny wiatr przewraca drzewa w całej Polsce. Na Pomorzu w ten sposób doszło do tragedii Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta

Mocny wiatr wiał wczoraj wieczorem i w nocy w całej Polsce. Najgorzej było na północy kraju. W województwie pomorskim zdarzył się śmiertelny wypadek. Tymczasem meteorolodzy ostrzegaj przed kolejnymi niekorzystnymi warunkami pogodowymi, które będą przez całe święta.

REKLAMA
Do tragedii doszło w miejscowości Rybaki niedaleko Kościerzyny. Na przejeżdżający samochód spadło drzewo. W pojeździe jechał ojciec z 7-letnim synem. Niestety, chłopiec zmarł. – Dziecko doznało na tyle poważnych ran, że mimo akcji reanimacyjnej zmarło na miejscu wypadku – mówi cytowany przez RMF FM oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Kościerzynie mł. bryg. Tomasz Holc. Ojciec chłopca doznał urazu kręgosłupa i został przewieziony do szpitala.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega też przed silnymi wiatrami i roztopami w święta. Ostrzeżenia drugiego stopnia wydano w czterech województwach: podlaskim, warmińsko-mazurskim, małopolskim i podkarpackim. Jednak w całym kraju będzie mocno wiało.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej

"W Wigilię Polska będzie w zasięgu niżu znad Morza Północnego. Na południowym zachodzie oddziaływać będzie strefa ciepłego frontu atmosferycznego. Z zachodu napływać będzie ciepła masa powietrza polarnego morskiego. Wiatr zachodni pozostanie umiarkowany i okresami dość silny na północy i w centrum kraju, w porywach do 80 km/h na wybrzeżu i w górach, na pozostałym obszarze do 65 km/h. Prognozowane jest przejściowe osłabnięcie wiatru. W dzień nadal przeważać będzie zachmurzenie duże z okresowymi opadami deszczu lub mżawki. Opady śniegu wystąpią tylko wysoko w Tatrach. Temperatura maksymalna wyniesie od 6°C do 10°C."

Jutro wystąpi umiarkowany, miejscami dość silny, południowo-zachodni i zachodni wiatr: na wybrzeżu osiągnie w porywach do 70 km/h, na pozostałym obszarze do 55 km/h. We wtorek ochłodzi się i temperatura będzie się wahać od 2°C do 5°C.
Uważać muszą też mieszkańcy południa Polski. Na terenie Sudetów i Przedgórza Sudeckiego wzrasta temperatura i pada deszcz, co powoduje szybkie topnienie pokrywy śnieżnej i roztopy. Wzrost poziomu wody, przekraczający stany ostrzegawcze, jest też przewidywany na Podkarpaciu.
Kilkadziesiąt tysięcy osób nie ma też prądu. Dyrektor Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, Marek Kubiak, informuje, że awarie są na terenie 10 województw.
źródło: RMF FM