Posłanka PiS Krystyna Pawłowicz i prezes tej partii Jarosław Kaczyński.
Posłanka PiS Krystyna Pawłowicz i prezes tej partii Jarosław Kaczyński. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Krystyna Pawłowicz na Facebooku podzieliła się swoimi przemyśleniami na rozpoczynający się właśnie rok, w którym Polska będzie świętować stulecie odzyskania niepodległości. "Opozycja z pomocą zagranicy planuje ostatecznie rozwiązać kwestię polską, sprawę 'faszyzmu' i 'nacjonalistyczno-katolickiej dyktatury' w europejskim cielcu możliwie już w tym roku. Tak, by na 100-lecie odzyskania przez nas niepodległego, własnego państwa, lewacy i marksiści, targowicka opozycja i im podobni mogli Polskę ostatecznie osłabić na tyle, by w 2019 r. móc przekierować irytację Polaków przeciw swym patriotycznym, polskim władzom" – napisała posłanka PiS.

REKLAMA
"No, i rozpoczął się rok 2018, rok 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości po 123 latach zaborów rosyjskiego, austriackiego i prusko-niemieckiego" – zauważyła w porannym wpisie na Facebooku posłanka Prawa i Sprawiedliwości.
Dalej zaznaczyła, że w tym jubileuszowym roku "lewacko-liberalna Unia Europejska, a zwłaszcza Niemcy, Francja i pijacy z Luksemburga" z inspiracji "polskiej targowicy", planują "znów Polskę pokonać". Według Krystyny Pawłowicz 2018 rok będzie czasem "agresywnego grillowania Polski, szkodzenia jej, karania i sankcji". A opozycja z pomocą zagranicy planują "ostatecznie rozwiązać kwestię polską", sprawę "faszyzmu i nacjonalistyczno-katolickiej dyktatury w europejskim cielcu możliwie już w tym roku".
Krystyna Pawłowicz
fragment wpisu, który opublikowała dziś na Facebooku

Tak, by na 100-lecie odzyskania przez nas niepodległego, własnego państwa, lewacy i marksiści, targowicka opozycja i im podobni mogli Polskę ostatecznie osłabić na tyle,by w 2019 r., roku wyborów parlamentarnych móc przekierować irytację Polaków przeciw swym patriotycznym, polskim władzom.

Następnie posłanka apeluje do Polaków, by "odpierać zagrożenia" i by na stulecie odzyskania niepodległości zrobić wszystko , aby "znowu naszej Polski, przy zdradzie części polskich obywatelki, nie stracić". "Na stulecie odzyskania naszej niepodległości,nie zróbmy z niej prezentu Niemcom i Rosji" – stwierdziła na koniec.