Wielki skandal po książce o Trumpie. Opisali pikantne szczegóły z Białego Domu

Najnowsza książka o Donaldzie Trumpie już wywołała olbrzymi skandal.
Najnowsza książka o Donaldzie Trumpie już wywołała olbrzymi skandal. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta
"Fire and Fury: Inside the Trump White House" to nowa książka o zwyczajach nowych lokatorów Białego Domu. Jest pełna pikantnych szczegółów. Już wywołała gigantyczny skandal. Biały Dom zareagował natychmiast, zarzucając, że opisane w książce Michaela Wolffa sytuacje są fikcją w tabloidowym stylu.

Zacznijmy od fryzury prezydenta, która była jednym z gorących tematów zwycięskiej kampanii wyborczej. Jeśli wierzyć rewelacjom Wolffa, jej charakterystyczny kształt ma być efektem zabiegu chirurgicznego, który polegał na usunięciu części skóry głowy, by łysina Donalda Trumpa nie była zbyt okazała.

Córka Donalda Trumpa, Ivanka, miała zdradzić sekret pomarańczowego blondu, czyli koloru włosów prezydenta Stanów Zjednoczonych. Wziął się ponoć z niecierpliwości jej ojca, który zbyt wcześnie kazał sobie zmyć farbę z włosów.

Możemy też przeczytać o tym, jak wygląda małżeństwo prezydenta z Melanią Trump. Para ma według informacji z książki oddzielne sypialnie. W łóżku Donald Trump woli ponoć cheesburgery. Z McDonald's – bo obsesyjnie boi się, że ktoś go otruje. Dlatego też w Białym Domu obowiązuje zakaz dotykania jego szczoteczki do zębów.

Pierwsza Dama na wieść o zwycięstwie męża w wyborach miała wybuchnąć płaczem. I nie były to łzy szczęścia. Wygrana była także niespodziewana dla samego Donalda Trumpa, który zakładał przegraną. Miała znacząco zwiększyć jego rozpoznawalność i wyłącznie to było celem kampanii wyborczej. Donald Trump zdaniem autora ma krzyczeć na pokojówki. Awanturę prezydent miał im urządzać za samo zbieranie koszul z podłogi, które – jeśli zdaniem Donalda Trumpa tam leżą – to znaczy, że on tego chce.


Autor książki Michael Wolff do tej pory publikował książki o mediach w dobie ich technologicznych przemian. Jako dziennikarz i eseista publikuje w takich tytułach jak "USA Today" czy "The Hollywood Reporter". "Fire and Fury" można już kupić między innymi w serwisie Amazon.

źródło: NYMag
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...
[b]Zapytali Szczerskiego, dlaczego Duda stał. [/b] "Zdjęcie miało pokazywać dynamikę"

Zapytali Szczerskiego, dlaczego Duda stał. "Zdjęcie miało pokazywać dynamikę"

Roman GiertychRoman Giertych

Oj, ciężko doradzić coś dobrego. Oj, ciężko. Ale trudno coś wymyślimy. A gdyby tak powiedzieć, że z Trumpem bawiliście się, kto pierwszy podpisze? Pan mu powiedział, że jest Pan mistrzem szybkiego podpisu, a on nie chciał dać wiary.