Były szef Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy trafił do PZU. Maciej Łopiński został członkiem rady nadzorczej tej spółki

Maciej Łopiński powołany do rady nadzorczej TVP.
Maciej Łopiński powołany do rady nadzorczej TVP. Fot. Cezary Aszkielowicz / Agencja Gazeta
W poniedziałek Maciej Łopiński został powołany do rady nadzorczej PZU – o czym poinformowała ta spółka. To były poseł Prawa i Sprawiedliwości i sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy. Należy odnotować, że od roku Łopiński jest także członkiem rady nadzorczej Telewizji Polskiej.

W komunikacie prasowym prezesa PZU, możemy przeczytać, że do rady nadzorczej spółki "dołącza specjalista z tak bogatym doświadczeniem menedżerskim, w tym w zasiadaniu w radach nadzorczych dużych spółek, ale także z zakresu regulacji finansowych". Dalej prezes PZU stwierdził, że jest przekonany, że "wspólnie osiągną cele biznesowe zawarte w naszej
nowej strategii".

Przypomnijmy, że od lutego Łopiński jest członkiem rady nadzorczej Telewizji Polskiej. Na to stanowisko powołała go Rada Mediów Narodowych. Wcześniej był podsekretarzem stanu w Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy. Tę funkcję pełnił od sierpnia 2015 do grudnia 2016 roku. Łopiński doradzał także prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu. Był odpowiedzialny za kontakty z mediami, natomiast poźniej kierował jego gabinetem. Ponadto, przez sześć lat nowy członek rady nadzorczej PZU był posłem Prawa i Sprawiedliwości.

Łopiński w przeszłości był m.in. dziennikarzem "Gazety Współczesnej", PAP czy Radia Wnet. Zasiadał także w radach nadzorczych, m.in. PZU Asset Management, KGHM.

źródło: Wirtualnemedia.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...
[b]Zapytali Szczerskiego, dlaczego Duda stał. [/b] "Zdjęcie miało pokazywać dynamikę"

Zapytali Szczerskiego, dlaczego Duda stał. "Zdjęcie miało pokazywać dynamikę"

Roman GiertychRoman Giertych

Oj, ciężko doradzić coś dobrego. Oj, ciężko. Ale trudno coś wymyślimy. A gdyby tak powiedzieć, że z Trumpem bawiliście się, kto pierwszy podpisze? Pan mu powiedział, że jest Pan mistrzem szybkiego podpisu, a on nie chciał dać wiary.