
Reklama.
Stanowisko wicemarszałka zwolniło się po tym, jak we wtorek Joachim Brudziński został ministrem spraw wewnętrznych i administracji. Wakat nie trwał długo – Prawo i Sprawiedliwość zgłosiło kandydatkę na następcę Brudzińskiego. Wynik nie był zaskoczeniem – Beata Mazurek została członkiem prezydium Sejmu. Przeciw zagłosowało zaledwie 39 posłów.
Tuż po ogłoszeniu wyników wyborów z gratulacjami do Beaty Mazurek pospieszyli m.in. jej poprzednik Joachim Brudziński oraz poseł Dominik Tarczyński.
Beata Mazurek posłanką jest od 2005 r. We wniosku o powołanie nowego wicemarszałka podkreślono, że "bogate doświadczenie zawodowe i parlamentarne oraz wybitne zdolności organizacyjne" dowodzą, że Mazurek jest właściwym kandydatem do pełnienia tej funkcji.
Na Twitterze zaczęły się już żarty, że Beata Mazurek i marszałek Ryszard Terlecki jeszcze częściej będą mogli występować razem.
Nie ma jednak pewności, czy Mazurek zachowa funkcję rzecznika PiS, czy i tutaj nastąpi zmiana.