
Mieszkańcy najzimniejszej na świecie miejscowości pochwalili się na Instagramie zimowymi zdjęciami. Zima wygląda tam szczególnie, gdyż w styczniu temperatura spada tam nawet do – 60 stopni Celsjusza.
Chodzi o wioskę Ojmiakon na Syberii, nazywaną biegunem zimna. Jego rekord na półkuli północnej padł w 1926 roku, termometry wskazały – 71 stopni C. Niewiele cieplej było w ostatnich dniach – 62 stopnie C. Mieszkańcy udokumentowali ekstremalną pogodę pięknymi zdjęciami, które podbijają media społecznościowe.
Co ciekawe, nazwa tej miejscowości w rosyjskiej Jakucji oznacza niezamarzającą wodę, co jest nawiązaniem do gorących źródeł, które pozwoliły na założenie Ojmiakonu, pomimo panującej tam wiecznej zmarzliny. Miejscowość liczy zaledwie niewiele ponad 500 mieszkańców.
