Rafał Ziemkiewicz nazwał ambasadora Izraela zerem.
Rafał Ziemkiewicz nazwał ambasadora Izraela zerem. Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta

Rafał Ziemkiewicz na Twitterze użył słów, które nigdy nie powinny paść pod adresem drugiego człowieka. Pikanterii dodaje fakt, że adresatem jest ambasador Izraela. Prawicowy publicysta nazywa dyplomatę zerem.

REKLAMA

Rafał Ziemkiewicz słynie z tego, że nie oszczędza się w wypowiedziach i zdarzają sie okresy, w których lawinowo rośnie liczba osób przez niego obrażonych. Tym razem jednak nie dotknął nikogo z polskiej sceny politycznej czy dziennikarza z mediów, które uważa za wrogie. Krytyczna wypowiedź Ziemkiewicza została wycelowana w ambasadora Izraela.

Ziemkiewicz nazwał ambasadora zerem i zastanawia się, czy ten rzyg na jeden z ostatnich proizraelskich krajów w Europie ma Polskę przekonać do proarabskiej polityki. Niewątpliwie za tymi słowami prawicowego publicysty stoi konflikt, jaki narasta w stosunkach dyplomatycznych między Polską a Izraelem.

Punktem zapalnym jest ustawa o IPN. Polska strona twierdzi, że nowe przepisy mają na celu karanie tych, którzy ośmielą się pomawiać naród polski o zbrodnię Holokaustu. Strona izraelska stoi na stanowisku, że nowe przepisy pozwolą władzom polskim pisać historię na nowo i umniejszać rolę tych Polaków, którzy współpracowali z Niemcami przy eksterminacji Żydów w czasach II wojny światowej. Obie strony dążą do rozpoczęcia dialogu w tej sprawie, choć póki co strona Polska twierdzi, że przepisów zmieniać nie będzie.