Wkrótce przegląda auta może być droższy niż dziś. Ale w rządzie nikt jeszcze nie wie, o ile.
Wkrótce przegląda auta może być droższy niż dziś. Ale w rządzie nikt jeszcze nie wie, o ile. Fot . Robert Robaszewski / Agencja Gazeta

Ile kosztuje dziś przegląd rejestracyjny auta? Aktualnie niecałą stówkę, ale wkrótce może być to kwota znacznie większa. Jaka? Tego właściwie nikt jeszcze nie wie. Podwyżka wydaje się jednak nieunikniona, bo właściciele stacji diagnostycznych żądają waloryzacji opłat, pierwszej od 14 lat.

REKLAMA
Wszyscy słyszeli o waloryzacji rent i emerytur, niektórzy także o waloryzacji pensji nauczycielskich, ale mało kto słyszał o waloryzacji opłat za obowiązkowy przegląd rejestracyjny auta. I nic dziwnego, ostatnią taką podwyżkę przeprowadzono 14 lat temu. Właściciele stacji diagnostycznych dowodzą, że od tamtej pory koszty prowadzenia działalności wzrosły o około 70 proc. i domagają się urealnienia wysokości opłat.
Dziś kierowca, który podjedzie sprawnym autem za kilkuminutową przejażdżkę w stacji diagnostycznej musi zapłacić 98 zł. W tej cenie zamyka się badanie czystości spalin, test hamulców, test zawieszenia, sprawnego działania klaksonu, czy poprawności ustawienia świateł drogowych i mijania. Jeśli na badanie trafi mniej sprawne auto, w którym na miejscu można dokonać drobnych napraw czy wymiany przepalonej żaróweczki oświetlającej tablicę rejestracyjną, zapłaci się oczywiście więcej.
Wkrótce jednak kwota może ulec zmianie, choć jeszcze nikt nie wie, o ile mogą wzrosnąć opłaty. Jak donosi serwis Moto.pl, jeśli premier Mateusz Morawiecki uzna zasadność żądań właścicieli zakładów zrzeszonych w Polskiej Izbie Stacji Kontroli Pojazdów, należy się spodziewać, że będzie drożej. Kilka lat temu proponowano 150 zł za przegląd rejestracyjny, wówczas podwyżki jednak nie wprowadzono.
źródło: Moto.pl