Wyślij życzenia swojej walentynce
Wyślij życzenia swojej walentynce Fot. Instagram/atmosferasklep

Walentynki są świętem, które, choć nie każdemu się podobają, wzbudzają uśmiech na twarzy. W końcu miło jest dostać prezent od drugiej połówki lub życzenia, dzięki którym wiemy, że ktoś o nas ciepło myśli. Furorę w sieci robią miłosne wierszyki: kiczowate rymowanki lub te podszyte erotycznym humorem. Czy wysłanie takiego wierszyka naszej ukochanej, ukochanemu to obciach? A może warto jednak podejść do miłosnych życzeń z przymrużeniem oka?

REKLAMA

Walentynki, choć niewątpliwie są miłym świętem i takim właśnie dniem, rażą kiczem. Serduszka, kwiaty, tłumy w kinach na komediach romantycznych, mogą przyprawiać o mdłości. No i jeszcze te wierszyki. Podobne do tych wysyłanych na Boże Narodzenie czy Sylwestra. I choć można się z nich nabijać, w internecie oraz na Facebooku są hitem. W sieci można znaleźć masę przykładów wierszyków, które (śmiało?) można wysłać naszej drugiej połówce lub sympatii.

Kiczowate i słodkie rymowanki Niektóre z nich, jak ten- biją kiczem po oczach. "Choć nie jestem milionerem, choć nie jeżdżę land roverem. Chociaż rzadko pijam whisky, nie wyglądam jak Olbrychski. Chociaż nie używam Ace, ani ubrań od Versace. W piłkę nie gram jak Gadocha, to nad życie Ciebie kocham!".  Popularne są też bardzo krótkie rymowanki. "Raz są w roku walentynki, więc dla swojej dziewczynki moc uścisków niesie wciąż, zakochany wiecznie - mąż". "Dzień jest wyjątkowy, bo Walentynkowy, więc szepczę Ci do uszka, że kocham cię z całego serduszka" - to tylko niektóre z wielu walentynkowych rymowanek.

Hitem są również wierszyki o zabarwieniu erotycznym, które mogą spodobać się młodzieży. "14 lutego. Chcę cię pieścić kolego, bądź moim kochankiem, niech dziś pożegnam się z wiankiem". "Myślę sobie każdej nocy, Aby spojrzeć Tobie w oczy. Lecz na próżno me marzenia, Więc przesyłam pozdrowienia". Choć te rymowanki poezją nie są i nigdy nie będą, sporo osób je lubi i przesyła w formie sms-a z odpowiednimi emotikonkami w pakiecie swoim partnerom czy partnerkom.

Walentynkowe wierszyki z sieci mimo że przesłodzone, mogą okazać się miłą niespodzianką
Walentynkowe wierszyki z sieci mimo że przesłodzone, mogą okazać się miłą niespodzianką Fot. Agencja Gazeta

Widać to na forach internetowych, na których nie brakuje wątków odnośnie życzeń czy zabawnych wierszyków na Walentynki. Są również tacy, którzy uważają takie rymowanki za kompletną bzdurę. "A po co komu życzenia w Walentynki? Chcecie swoim ukochanym życzyć...miłości? To tak, jakby im życzyć, by znaleźli sobie innego partnera. Myślę,ze Walentynki to powinien być dzień nie żadnych życzeń, tylko podziękowań za to, że ta nasza połówka jest z nami i przynosi nam radość i szczęście każdego dnia. A tu wystarczy tylko szczere i wymowne spojrzenie w oczy. I wszystko jasne.." - napisała Zuzka na jednym z kobiecych forów.

Słać, czy nie słać? Na temat sprośnych czy zabawnych rymowanek zdania są podzielone. – W życiu nie wysłałabym czegoś takiego. Te wierszyki czyta się z mega zażenowaniem - powiedziała nam Magda. – To dobre dla gimnazjalistów - dodała Agata. Z kolei Dominika uważa, że warto podejść do takich "dzieł” z przymrużeniem oka. – Kiedyś w ciągu dnia mój narzeczony przesłał mi wierszyk w podobnym klimacie. Taki rymowany. Nie jest to poezja, ale przyznam, że był to miły przerywnik w trakcie ciężkiego dnia w pracy. A wy co myślicie o takich wierszykach? Wysyłacie, dostajecie?