Wiosna, wiosna - ah, to ty. Tylko dlaczego jeszcze nie przeceniona? Mamy na to sposób
Wiosna, wiosna - ah, to ty. Tylko dlaczego jeszcze nie przeceniona? Mamy na to sposób Fot. Top Secret / Hexeline

Uzupełnianie braków w szafie na wiosnę to wyzwanie na miarę wizyty w cukierni, w czasie, kiedy właśnie zdecydowaliśmy się na dietę. Oczy by jadły: po królujących zimą szarościach, beżach i brązach, wzrok przyciąga nawet względnie jaskrawa nitka przy metce. Nadzieja, że w sytuacji modowego wyposzczenia resztki rozsądku powstrzymają nas przed pozostawieniem na sklepowej ladzie całej wypłaty mogą okazać się, lekko mówiąc, płonne. Zanim ruszycie na wiosenny shopping, warto obrać odpowiednią taktykę.

REKLAMA
Przede wszystkim, przygotujcie listę rzeczy, które bezwzględnie musicie mieć i tych, bez których ewentualnie będziecie mogły się obejść. Warto również z góry narzucić sobie limit sklepów, które odwiedzicie. My na przełamywanie pierwszych wiosennych modowych “lodów” zrobiliśmy przegląd kolekcji Top Secret i Hexeline.
logo
Nasycone, neonowe kolory - to na nie czekałyśmy całą zimę. Lekkie bluzy Top Secret w słonecznych kolorach ocieplą początek wiosny Fot. Top Secret
logo
Dżinsy w kolorze baby blue - nareszcie możesz je założyć i nie martwić się o odbite na nich plamki pośniegowego błota Fot. Top Secret
Zróżnicowanie brandów również działa na naszą korzyść, bo dokompletować musicie prawdopodobnie zarówno swój biznesowy. jak i casualowy look. Sklepowy tour według klucza: “dzisiaj kupuję ciuchy na weekend” szybko wydrenuje wam portfel i zapełni szafę ubraniami w jednym stylu. A przecież do pracy wiosną nie będziecie chodzić w tweedowym żakiecie.
logo
Biznesowy look, ale z lekką dozą nonszalancji - dla odważnych i spragnionych lata Fot. Hexeline
logo
Zwiewna spódnica maxi, a do niej dzianinowy sweterek, albo żakiet z krótkim rękawem - tak Hexeline widzi początek wiosny Fot. Hexeline
Spróbujcie też dobrać sklepy pod kątem promocji czy programów lojalnościowych, które proponują. Tak, wiemy, że zimowe już się skończyły, a do kolejnej sezonówki zostało jeszcze kilka miesięcy. Podobnie jak wy, też mamy w portfelu cały plik “kart klienta”, które wyjmujemy koniec końców właściwie tylko po to, żeby te przeterminowane wyrzucić do kosza. Specjaliści od marketingu najwyraźniej mają podobnie - przynajmniej ci, którzy współpracują z bankiem Citi Handlowy, bo to właśnie oni wpadli na proste, ale bardzo sprytne rozwiązanie: każda karta płatnicza jest równocześnie kartą rabatową.
logo
Żegnajcie ciężkie puchówki, witajcie lekkie, pastelowe płaszczyki z cienkiej wełny Fot. Top Secret
logo
Grube wełniane marynarki czas wymienić na lżejsze i bardziej kolorowe, a golfy - na jedwabne koszule. Fot. Hexeline
Członkiem programu Citi Specials automatycznie staje się więc każdy posiadacz karty Citi - debetowej, czy kredytowej. Nie ma konieczności wcześniejszej rejestracji, wypełniania formularzy czy "odhaczania" zgód na przetwarzanie danych. Ze zniżek zaczynamy korzystać już podczas pierwszej płatności w sklepie partnerskim programu. I tak , w Hexeline rabat na zakupy wynosi 10, a w Top Secret - 15 proc. Żeby go otrzymać, trzeba tylko poinformować sprzedawcę, że mamy zamiar ze zniżki skorzystać. Tyle.
Lista partnerów Citi Specials jest dłuższa. Podczas planowania kolejnej tury wiosennego shoppingu warto ją prześledzić. Udanych zakupów!

Artykuł powstał we współpracy z Citi Handlowy.


Advertisement