Siedziba TVP
Siedziba TVP Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta

Telewizja Publiczna rozpaczliwie ratuje sytuację finansową tnąc pensje pracowników, a przez to wchodząc z nimi w konflikty. Na czas wakacji zwolniła ich nawet z zakazu konkurencji, by mogli sobie dorobić gdzie indziej.

REKLAMA
"Latem, gdy w ramówce są głównie powtórki, nie mają co robić" - tak o dźwiękowcach, oświetleniowcach i operatorach pracujących w TVP mówi jeden z pracowników telewizji. Właśnie dlatego zarząd telewizji przychylił się do postulatów związkowców i pozwolił na zwolnienie z zakazu konkurencji na czas wakacji.
Na tym jednak nie kończą się problemy TVP. Telewizyjna "Solidarność" już od czerwca działa jako Komitet Strajkowy i negocjuje z zarządem. Wejściem w spór zbiorowy zagroził też w czwartek Związek Zawodowy Pracowników Twórczych Telewizji Polskiej Wizja, który chce "zaprzestania obniżania wynagrodzeń (...) oraz przywrócenia ich do poziomu przynajmniej z 2011 roku".
Jeśli władze telewizji nie spełnią tych postulatów, od 20 lipca związkowcy mogą rozpocząć strajk.
Tymczasem posłowie z Sejmowej Komisji Skarbu Państwa przyjęli wniosek, by Najwyższa Izba Kontroli skontrolowała finanse telewizji za ubiegły rok i połowę obecnego. Parlamentarzyści mają bowiem zastrzeżenia co do gospodarności i celowości wydatków w TVP.

Źródło: Rzeczpospolita