2001 r., Stadion Śląski w Chorzowie. Paweł Kryszałowicz całuje orzełka po zdobyciu bramki w meczu Polski z Norwegią.
2001 r., Stadion Śląski w Chorzowie. Paweł Kryszałowicz całuje orzełka po zdobyciu bramki w meczu Polski z Norwegią. Fot. Marek Krzakała / Agencja Gazeta

"Paweł Kryszałowicz gra najważniejszy mecz w swoim życiu" – pisze serwis "Łączy nas piłka". Jak podaje, 43-letni były reprezentant Polski cierpi na raka jelita. Fani futbolu rozpoczęli już zbiórkę pieniędzy na pomoc w leczeniu zawodnika.

REKLAMA
"Paweł jest byłym reprezentantem Polski w piłce nożnej, całe swoje życie poświęcił footballowi. Trenował od dziecka, aby zrealizować swoje największe marzenie-grę z orzełkiem na piersiach" – tak zaczyna się wpis na portalu pomagam.pl. To tam właśnie ruszyła zbiórka pieniędzy, które mają pomóc Pawłowi Kryszałowiczowi w powrocie do zdrowia. Zawodnik niedawno usłyszał brutalną diagnozę – okazało się, że ma raka jelita.

Jest już po pierwszym zabiegu, ale przed nim najważniejszy mecz życia! Paweł gra o swoją rodzinę, przyszłość, Paweł gra teraz o życie!

Nie raz powtarzał, że piłkarzem jest się całe życie, ponieważ to bardziej kwestia charakteru niż wykonywanego zawodu. Udowadnia to szczególnie teraz, gdy choroba spadła znienacka, podstępnie, w trudnej sytuacji, która wielu z nas by załamała. Paweł się nie poddaje, nie interesuje go gra na niebieskim stadionie - on woli zieloną murawę ;)

pomagam.pl
43-letni obecnie Paweł Kryszałowicz był uczestnikiem Mistrzostw Świata w 2002 r. – wywalczył do nich awans a w trzecim meczu w fazie grupowej przeciwko USA strzelił gola; w sumie w kadrze rozegrał 33 spotkania. Swoją karierę zaczynał w Gryfie Słupsk, później grał m.in. w Zawiszy Bydgoszcz, Amiki Wronki, Wisły Kraków i Eintrachtu Frankfurt.