
Dziennik "The Washington Times" wydrukował artykuł Menachema Levine'a o tym, że znowelizowana ustawa o IPN to kpina z historii i milionów żydowskich ofiar Holokaustu. Oburzający tekst to jedno – drugie to kwestia tego, jaką grafiką został on opatrzony. Na okładce widać polską flagę z godłem i zamalowywaną na niej swastyką. Artykuł jest kolejnym przykładem tego, jak z dnia na dzień pogorszył się wizerunek Polski na świecie. Trudno przypuścić, by kilka lat temu taki tekst ujrzał światło dzienne. Artykuł zawiera wiele tez, z którymi nie sposób się zgodzić.
Jego babcię uratowali Polacy Spór między Polską, a Izraelem i USA się zaostrza. W amerykańskim dzienniku "The Washington Times" pojawił się właśnie tekst o tym, że ustawa o IPN to kpina z historii i milionów żydowskich ofiar. Autor przedstawia Polaków jako antysemitów, którymi byli na długo przed wybuchem wojny. Zaznacza, że to w Polsce powstała większość obozów koncentracyjnych i tłumaczy to tym, że w innych krajach Europy Niemcy spotkaliby się z oporem ludności bardziej przyjaźnie nastawionej do Żydów niż Polacy. Opowiada też o polowaniach na Żydów urządzanych przez Polaków. Przyznaje jednak, że byli i tacy, którzy pomagali Żydom – za przykład stawia rodzinę, dzięki której jego babcia przeżyła wojnę.
Z wieloma tezami stawianymi przez Menachema Levine'a trudno się zgodzić. To, że obozy koncentracyjne powstawały w Polsce można raczej wyjaśnić względami logistycznymi, a w obozach przecież ginęli nie tylko Żydzi, ale też Polacy, Rosjanie, Węgrzy i obywatele innych narodowości. To, że nikt nie protestował przeciwko ich budowie, nie wynikało z polskiego antysemityzmu tylko z powodu wszechobecnego w Polsce terroru.
Politycy brną Jednak Levine zauważa coś, co zdaje się umykać wielu polskim politykom, którzy dalej brną w spór historyczny na temat Holokaustu. Przypomina, że ci, którzy nie pamiętają przeszłości, są skazani na jej powtarzanie.
O tym, że w Polsce wciąż jest dużo antysemitów chyba nikogo nie trzeba przekonywać. Wczoraj senator Prawa i Sprawiedliwości Waldemar Bonkowski zastał zawieszony w prawach członka PiS za publikowanie na Facebooku antysemickich treści. Tekst Levine'a można nazwać skandalicznym, ale pewnie nigdy by nie powstał, gdyby nie obecny spór Polski z Izraelem i USA w związku z nowelizacją ustawy o IPN. źródło: "Washington Times"
