
Kolejny sondaż poparcia dla partii politycznych pokazuje, że Prawo i Sprawiedliwość jeszcze nie ma się czego obawiać, ale niegdysiejsza przepaść oddzielająca je od Platformy Obywatelskiej zaczyna się zmniejszać. Potwierdza się także trend wskazujący, iż Sojusz Lewicy Demokratycznej jest na dobrej drodze, by wrócić do Sejmu, a w tragicznej wręcz sytuacji znajduje się Nowoczesna.
REKLAMA
Prawo i Sprawiedliwość może liczyć na 40,6 proc. poparcia. Na Platformę Obywatelską zagłosowałoby dziś 22,4 proc. Polaków. Do Sejmu dostałby się także ruch Kukiz'15, który popiera 6,7 proc. obywateli, oraz Sojusz Lewicy Demokratycznej z 7-proc. wynikiem oraz ekipa z Polskiego Stronnictwa Ludowego, na którą głos deklaruje 6,1 proc. z wyborców. Takie wyniki przynosi najnowszy sondaż IBRiS.
IBRiS twierdzi, że poza Sejmem znalazłaby się natomiast Nowoczesna. W dzisiejszym sondażu to ugrupowanie odnotowało najgorszy wynik od czasu wejścia do Sejmu. Na partię Katarzyny Lubnauer chciałoby zagłosować tylko 3,6 proc. Polaków. Nieco niżej uplasowała się Partia Razem, którą popiera 3,2 proc. pytanych. Ostatnia w sondażu jest Wolność, ledwo przekroczyła ona poziom 1 proc. poparcia. Sondaż został przeprowadzony 26 lutego na reprezentatywnej próbie 1100 osób metodą telefonicznych.
Przypomnijmy, że w poniedziałek ukazał się inny sondaż, tym razem przeprowadzony przez pracownię Kantar Public. Według niego, Prawo i Sprawiedliwość nie osiągnęło już nawet pułapu 40 proc. ("jedynie"37 proc.), ale Nowoczesna zdobyła w nim niemal dwukrotnie lepszy wynik. Kantar Public twierdził, że do Sejmu nie weszłyby PSL i SLD.
źródło: Onet.pl
