Polak cierpi na niezwykle rzadką chorobę. Jest pijany chociaż nie spożywa żadnej ilości alkoholu

Tomasz Opalach cierpi na wyjątkowo rzadką chorobę.
Tomasz Opalach cierpi na wyjątkowo rzadką chorobę. Fot. Screen / Polsat News
Niezwykły przypadek pana Tomasza. Cierpi prawdopodobnie na bardzo rzadką i tajemniczą chorobę zwaną "zespołem autobrowaru", znanym także jako zespół fermentujących jelit. Oznacza to, że nawet gdy nie pije alkoholu, to w jego krwi stale są wykrywane promile. Mężczyzna żyje w nieustannym stanie upojenia alkoholowego.

Jak podaje Polsat News, problemy Tomasza Opalacha zaczęły się w czerwcu 2017 roku. To wtedy właśnie mężczyzna doznał ataku podobnego do padaczki, po którym jego organizm samoczynnie zaczął wytwarzać alkohol. Do dnia dzisiejszego tych ataków było ok. 40-50.

– Najczęściej jest to drętwienie prawej ręki, później nogi, później całego ciała, a na końcu utrata świadomości – opisuje swój problem portalowi. Według lekarzy mężczyzna może cierpieć na niezwykle rzadkie schorzenie nazywane "zespołem autobrowaru". Na świecie do tej pory odkryto je u zaledwie siedmiorga osób.

Prawidłowo działający organizm metabolizuje spożyty alkohol, ale w przypadku choroby, na którą cierpi Tomasz, jest na odwrót za sprawą znajdujących się w jelitach drożdży, które zmieniają węglowodany w promile.

Bez pracy i ubezpieczenia
25-letni mężczyzna z powodu swoich ataków i wykrytego alkoholu we krwi, został zwolniony z pracy. Jego narzeczona wskazała, jak ciężka jest to dla nich przeprawa. – Ani nie możemy zmierzyć się z tą chorobą, ani nie możemy jej uleczyć, ani Tomek nie zostanie nigdzie przyjęty do pracy – powiedziała.


Choć lekarze wciąż nie potwierdzili oficjalnie schorzenia Tomasza, to jednak są przekonani, że coś mu na pewno dolega. Stąd jego przypadkowi mają się przyjrzeć specjaliści. – Lekarze zaproponowali, w oparciu o te światowe przypadki zestaw badań nieinwazyjnych, nieobciążających pacjenta, które pozwolą jednoznacznie określić, z jaką sytuacją mamy do czynienia – powiedział portalowi Piotr Gołaszewski z Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego.

Diagnostyka pacjenta została zaplanowana na 19 marca.

źródło: "polsatnews.pl"
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...