
Podczas tego posiedzenia sejmowej komisji sprawiedliwości emocje sięgały zenitu – opozycja wskazywała na ewidentne uchybienia wobec prawa przy ustalaniu listy kandydatów do KRS, PiS wraz z posłami Kukiza pozostawali na to głusi. W tej politycznej przepychance doszło do kuriozalnej wymiany zdań między Kamilą Gasiuk - Pihowicz a przewodniczącym Stanisławem Piotrowiczem. Milczącym bohaterem zdarzenia był zaś niedawny wiceminister obrony Bartosz Kownacki.
– Czy pan mrugnął do mnie w tym momencie? – zwróciła się posłanka Gasiuk-Pihowicz do posła Kownackiego w trakcie swojego wystąpienia podczas posiedzenia sejmowej komisji sprawiedliwości, gdy przedstawiała argumenty opozycji przeciwko ustalaniu listy kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. – To jest szowinistyczne i naprawdę zachowanie absolutnie nie licujące z powagą komisji! – skomentowała posłanka Nowoczesnej zachowanie posła PiS, który do niedawna był w MON zastępcą Antoniego Macierewicza.
Gasiuk-Pichowicz:
— Piotr Lis (@PiotrLis19) 5 marca 2018
"Panie ministrze, czy Pan mrugnął do mnie w tym momencie? To jest szowinistyczne i naprawdę absolutnie nie licujące z powagą komisji zachowanie!"
pic.twitter.com/h2dupB5Ogs
W tym momencie do dyskusji włączył się Stanisław Piotrowicz, w specyficzny sposób upominając Bartosza Kownackiego.
Stanisław Piotrowicz
Prawo i Sprawiedliwość
– Zachowanie spod budki z piwem – skomentowała jeszcze Gasiuk-Pihowicz.
Burzliwe posiedzenie komisji zakończyło się ustaleniem listy kandydatów do KRS. Znalazło się na niej 9 sędziów wskazanych przez PiS i 6 wskazanych przez Kukiz 15'. Dlaczego posłowie Kukiza głosowali ramię w ramię z PiS-em? Rozwiązaniem zagadki może być ustawa o sędziach pokoju.