
Za nami wieczorna premiera programu "Iron Majdan", jednego z najbardziej oczekiwanych formatów tegorocznej wiosny. Oczekiwania podkręcały spekulacje o ogromnych kwotach, jakie włożono w produkcję programu. Jeden odcinek według informacji, jakie podawały media, miał kosztować nawet milion złotych. W rolach głównych wystąpili Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan. Wiemy, jak premierowy epizod obejrzała sama para.
REKLAMA
Pierwszy pierwszy odcinek "Iron Majdan" pokazał, że wielkie oczekiwania nie były na wyrost – pisała w naTemat Katarzyna Gargol. Było zabawnie, lekko i z dystansem. Program formułą przypomina "Żony Hollywood", gdzie również z pewnym przymrużeniem oka obserwujemy poczynania bohaterów.
Teraz możemy dowiedzieć się, jak w trakcie emisji programu spędzała czas Małgorzata Rozenek. Była bardzo podekscytowana, mimo że już wcześniej oglądała pierwszy odcinek na oficjalnej konferencji prasowej. Jak przyznała "Perfekcyjna Pani Domu", mimo to stresowała się premierą i nie chciała oglądać Iron Majdan sama.
Wybrała się do Agnieszki Woźniak-Starak razem z Radosławem Majdanem. – Trochę baliśmy się oglądać sami, dlatego poprosiłam Agnieszkę o pomoc. Tam jest Piotr... producent i Radosław, a my sobie gadamy – mówi Rozenek na nagraniu, które opublikowała na Instagramie, a na którym widzimy jeszcze Piotra Woźniaka-Staraka i Radosława Majdana. – Bali się oglądać sami, więc przyjechali do nas – "dowcipnie" dodała Agnieszka Woźniak-Starak. Nagranie można zobaczyć tutaj.
W ramach "Iron Majdan" para celebrytów wyrusza w niezwykłą podróż dookoła świata. To wycieczki do miejsc, o których trudno przeczytać w przewodnikach. Małżeństwo podejmie w nich wyzwania, "których nikt wcześniej nie podjął". Reguły są bardzo proste: cel podróży bohaterowie poznają w ostatniej chwili, a zadania do wykonania dopiero po przybyciu na miejsce.
źródło: plotek.pl