Polska aktorka ujawnia: byłam molestowana. Brutalne realia polskiej branży filmowej

Ewelina Ruckgaber opowiedziała, że była molestowana na planie polskiej produkcji filmowej.
Ewelina Ruckgaber opowiedziała, że była molestowana na planie polskiej produkcji filmowej. fot. Instagram/Ewelina Ruckgaber
Najbardziej znana jest z gry w serialu "Gliniarze" w Polsacie. Grała także w tasiemcu TVP "Tata, a Marcin Powiedział". Ewelina Ruckgaber dobrze zna więc polski światek filmowy. Teraz opowiedziała o przykrych doświadczeniach w rozmowie z "Faktem". Dotyczą one molestowania seksualnego.

Aktorka po głośnych wyznaniach kobiet w ramach akcji #metoo zdradziła w rozmowie z tabloidem, jak wygląda sprawa molestowania w polskiej branży filmowej. I, niestety, jak mówi, była narażona na takie zachowania. Zastrzega, że nazwisk mężczyzn nie poda. Nie wiadomo też, o jaką produkcję chodzi. – Spotkałam się nie tylko z propozycjami roli przez łóżko, ale także z próbą molestowania seksualnego – mówiła bez ogródek.

– Ktoś powiedział mi, że jeśli "spełnię jego oczekiwania" to moja rola się rozwinie. Oczywiście odmówiłam, rola się nie rozwinęła, a moja postać została szybko usunięta – powiedziała Ruckgaber o molestowaniu seksualnym na planie jednej z polskich producji.

Przyznała, że rynek amerykański nie jest jedynym, gdzie dochodzi do molestowania, ale niewiele kobiet chce o tym mówić ze strachu, że będą spalone w branży. – Dla młodej aktorki, która jeszcze nic nie znaczy, taki donos oznaczałby prawdopodobnie koniec z zawodem – podsumowała.


Ruckgaber opowiadała też o trudnej roli w wieku 14 lat, gdy grała 16-latkę w serialu "Tata, a Marcin powiedział". Zdarzało się, że reżyser Wojciech Adamczyk oczekiwał, by epatowała kobiecością, a była wtedy nieśmiała w kontaktach z chłopakami. Stresowała się i nie potrafiła zagrać tego, jak obejmuje chłopaka. Adamczyk wciąż ją napominał i mówił, że gra "jak drewno". Później przeprosił, tłumaczył, że zapomniał, że Ruckgaber ma 14 lat.

źródło: "Fakt"
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...