
Nie wszyscy potrafią poradzić sobie z zepsutym na środku drogi samochodem. Tak samo było w przypadku Katarzyny Nosowskiej, która zmierzała na Festiwal Góry Literatury w Rudzie Śląskiej. Na szczęście po drodze wokalistka spotkała pomoc.
"W drodze na Festiwal Góry Literatury, samochód odmawia posłuszeństwa, ale pośrodku autostrady, przytrafiają się nam Aniołowie! Dziękuję Wam Chłopaki! Bez Was ta sytuacja byłaby zbyt ciężka do udźwignięcia:) Teraz kwitniemy na Bałutach...Będę znacznie spóźniona- ale będę! Wybaczcie" – to instagramowy wpis Katarzyny Nosowskiej, której samochód w czasie drogi do Nowej Rudy postanowił zaprzestać dalszej jazdy.
Na szczęście, w dalszej drodze wokalistki pomogli dwaj panowie z obsługi technicznej autostrady.
Jak pokazuje następny wpis, udało się jednak dotrzeć na festiwal.
Komentujący w szczególności zauważyli doborowe towarzystwo Nosowskiej – Olgę Tokarczuk.
Jak widać, zamiast białych szat, anioły mogą także nosić pomarańczowe ubrania robocze.