Policja zatrzymała nożownika bardzo szybko.
Policja zatrzymała nożownika bardzo szybko. Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta

Zbrodnia z tej niewielkiej miejscowości w Wielkopolsce wstrząsnęła całą Polską. Teraz poznajemy nowe kulisty tej sprawy. Okazuje się, że morderca przyznał się do napaści na rodzinę swojej byłej dziewczyny – podaje Wirtualna Polska. Ponadto podał swój motyw.

REKLAMA
Przypomnijmy, że w wyniku ataku Eryka J., który w nocy wszedł do domu swojej byłej dziewczyny Natalii K., zginęli jej rodzice, Grażyna i Julian. Młodsza siostra Beata została poważnie ranna, a sama Natalia K. – czyli była dziewczyna nożownika – została wprowadzona przez lekarzy w stan śpiączki farmakologicznej. W momencie ataku była w dziewiątym miesiącu ciąży.
Nożownik został zatrzymany w czwartek po południu w swoim domu. W tym samym dniu został przesłuchany. Według WP przyznał się do zabójstwa dwóch osób oraz usiłowania zabójstwa dwóch kolejnych osób, czyli Natalii K. orazz jej dziecka.
Eryk J. Podał także swój motyw. Miał on bezpośredni związek z jego relacjami z Natalią K. Za każdy z czynów grozi mu od 12 lat więzienia do dożywocia.
źródło: wp.pl