Kamil Stoch to tegoroczny zdobywca Pucharu Świata i mistrz olimpijski z Pjongczangu. Triumfował także w piątkowym konkursie lotów w Planicy.
Kamil Stoch to tegoroczny zdobywca Pucharu Świata i mistrz olimpijski z Pjongczangu. Triumfował także w piątkowym konkursie lotów w Planicy. Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta

W piątkowe popołudnie w słoweńskiej Planicy odbył się przedostatni konkurs indywidualny w ramach tegorocznego Pucharu Świata. Kamil Stoch już wcześniej zapewnił sobie Kryształową Kulę i loty na mamuciej skoczni Letalnica są dla niego tylko formalnością. Polski mistrz jednak motywacji nie stracił. Wypadł świetnie i znowu zwyciężył!

REKLAMA

Drugi w Planicy był Norweg Johann Andre Forfang, a trzeci Austriak Stefan Kraft. Dziewiąte miejsce zajął Dawid Kubacki, 22. Stefan Hula, a 30. Jakub Wolny.

W pierwszej serii jako pierwszy z Polaków startował Jakub Wolny. Skoczył 211,5 m. Niestety, zawiódł Maciej Kot, który oddał skok na zaledwie 200 mw. Dawid Kubacki skoczył 224,5 m, a Stefan Hula 208 metrów. Jako ostatni skakał Kamil Stoch, który zapewnił sobie już zwycięstwo w Pucharze Świata. I był to fantastyczny skok króla tego sezonu, wylądował na 245 m. Dało mu to prowadzenie i świetną pozycję wyjściową przed serią finałową. Kubacki po pierwszej serii był na 9. miejscu.

W drugiej serii Jakub Wolny skoczył niestety tylko na odległość 194,5 m. Za to Stefan Hula wypadł znacznie lepiej niż w pierwszej serii, bo osiągnął 220,5 m. Przedostatni z Polaków był Dawid Kubacki, jednak skoczył bliżej niż w pierwszej serii, "tylko" 220 m. I wreszcie przyszła pora na bohatera piątkowej rywalizacji, czyli Stocha. I znów było rewelacyjnie, 234 m. Wystarczyło to zwycięstwa w konkursie.

Był to przedostatni indywidualny konkurs w tegorocznym Pucharze Świata w skokach narciarskich. Ostatni odbędzie się w niedzielę 25 marca. Poza tym zobaczymy jeszcze skoczków narciarskich w konkursie drużynowym w sobotę 24 marca.