Ten sam pracodawca, całkiem nowa ścieżka kariery. W tej korporacji rekrutacja wewnętrzna jest głównym motorem zmian

Elastyczny i skompresowany tryb pracy,  możliwość wielokierunkowego awansu oraz programy wsparcia dla rodziców czynią z Citi Service Center Poland przyjazne miejsce pracy dla kobiet
Elastyczny i skompresowany tryb pracy, możliwość wielokierunkowego awansu oraz programy wsparcia dla rodziców czynią z Citi Service Center Poland przyjazne miejsce pracy dla kobiet Fot. na:Temat
Przyjazne miejsce pracy, czyli jakie? Tyle opinii, ilu pewnie ludzi, którym zadalibyśmy to pytanie. Istnieją jednak wspólne elementy dobrego środowiska pracy. Jednym z takich fundamentów, zgodnie zresztą z duchem czasu, jest polityka firmy dotycząca zatrudnienia kobiet. To, jakie warunki pracy menadżerowie stwarzają paniom, świadczy szerzej o szacunku marki dla pracowników. Wszak kobiety to połowa społeczeństwa, poszukując więc zatrudnienia i robiąc kariery, powinny mieć takie same jak mężczyźni szanse rozwoju zawodowego.

Szczęście do dbającego o wysokie standardy pracodawcy miała, jak przyznaje w rozmowie z serwisem na:Temat, Magdalena Zaroń. Od dłuższego czasu swoje ambicje zawodowe realizuje w Citi Service Center Poland (CSC Poland), w nowoczesnym kompleksie biurowym zajmującym większą część powierzchni wieżowca Generation Park w Warszawie. To kolejna lokalizacja CSC Poland w naszym kraju, ale tylko tutejszy zespół pracuje w pełni według skopiowanego z biura w Nowym Yorku systemu Citi Works, który łączy stabilność zatrudnienia na etacie z zaletami coworkingu przez ''uwolnienie biurek'' i elastyczne godziny pracy.

– Jeśli ktoś szuka miejsca, gdzie będzie mógł bezproblemowo pogodzić rolę rodzica z pracą zawodową, to tutaj trafi pod właściwy adres – zapewnia Magdalena Zaroń, Business Analysis Group Manager w dziale IT, prywatnie żona i mama dwójki małych dzieci. – Praca w CSC Poland wyróżnia się przede wszystkim elastycznymi godzinami. Mam więc możliwość swobodnego wyjścia z biura w ciągu dnia i odebrania dzieci w dogodnej dla mnie porze. Jeśli mam taką potrzebę, mogę pracować z domu. Tu czas pracy jest zadaniowy: liczy się to, by wykonać zadanie w określonym terminie, a jak to zrobię lub o której godzinie ma drugorzędne znaczenie – tłumaczy.
Nasza rozmówczyni dodaje, że elastyczność pracy w polskim centrum usług wspólnych Citi idzie w parze z bogatą ofertą benefitów pracowniczych. Najważniejsze dla niej znaczenie ma dostępna w ramach zakładowego ubezpieczenia opieka medyczna dla pracownika i jego rodziny, która nawet w podstawowej, czyli bezpłatnej dla beneficjenta wersji przewyższa to, co jest standardem w wielu innych firmach. Pakiet obejmuje świadczenia ambulatoryjne, rehabilitacje, transport medyczny i oczywiście dostęp do specjalistów. – Dzieci, jak to dzieci, często chorują, i świadomość, że nie trzeba czekać długo w kolejce, zdejmuje rodzicom z głowy przynajmniej część stresów – wyznaje.

Elastyczna i skompresowana (np 4 dni po 10 h) forma pracy w CSC Poland mieści się w ramach zatrudnienia na etacie, co znacznie ułatwia pogodzenie pracy z życiem prywatnym . Równie istotna dla pracowników jest możliwość modyfikacji ścieżki kariery np. po powrocie z urlopu macierzyńskiego.
– W moim przypadku była to dosyć drastyczna zmiana, bo przeskoczyłam z finansów do... technologii – wyznaje. Jako absolwentka Szkoły Głównej Handlowej (2 kierunki: finanse i bankowość oraz marketing i zarządzanie) o ścisłym umyśle rozpoczynała drogę zawodową w zespole podatkowym Ernst&Young. Do Citi trafiła w 2008 roku, chcąc dołączyć do zespołu zajmującego się tymi sprawami na skalę międzynarodową. Stopniowo pięła się po szczeblach w tym dziale, by, jak podkreśla – w 9 miesiącu ciąży – zostać dyrektorem finansowym.


– Dyrektorem byłam do końca marca 2017. Wcześniej pojawiła się oferta w dziale technologii dla finansów. Zaaplikowałam, zostałam wybrana i od 1 kwietnia 2017 jestem w zupełnie innym zespole, który zajmuje się zarządzaniem aplikacjami do raportowania regulacyjnego dla banków i instytucji finansowych w innych krajach. – mówi. Odpowiada za wdrożenie systemu generującego takie raporty w 6 krajach europejskich. Na co dzień kieruje pracami project managerów, deweloperów i architektów aplikacji. Jak przyznaje, w transferze i przygotowaniu do nowej roli pomogły nie tylko szkolenia i materiały informacyjne dla ''skaczących'' pracowników, ale przede wszystkim wsparcie ze strony członków zespołu.

CSC Poland to zatem miejsce, gdzie nie tylko odnajdują się osoby z wykształceniem w zakresie bankowości i finansów. Drzwi są tu szeroko otwarte zarówno przed świeżo upieczonymi absolwentami różnych kierunków, jak również specjalistami. Wszyscy oni mogą pracować w takich obszarach jak AntyMoney Laundering, Securities Services Operations, innych operacji bankowych czy IT. Możliwość zmiany ścieżki kariery w myśl zasady ''internal mobility'' sprawia, że 87 proc. stanowisk managerskich obsadzanych jest poprzez rekrutację wewnętrzną. I można mówić tu o swego rodzaju parytecie, bo z ponad 500 managerów CSC Poland aż 241 to właśnie kobiety.
Z myślą o paniach funkcjonują tu prężnie działające grupy networkingowe takie jak Citi Women czy Women in Technology. – Jest jest to jedna z lepszych inicjatyw, które pozwalają połączyć kobiety pracujące już w technologii z tymi, które by tego chciały. To świetna szansa na wymianę doświadczeń i zdobycie wiedzy na temat tego, jak wygląda praca kobiety w tej branży – zauważa. Dla rodziców, a szerzej osób szukających zdrowej równowagi między życiem osobistym a zawodowym funkcjonuje zaś program Citi Parents.

Magdalena Zaroń ceni system Citi Works w CSC Poland za jeszcze jedną rzecz – coworkingowy charakter pracy w ramach otwartych przestrzeni zaprojektowanych przez samych pracowników. Może swobodnie przemieszczać się po zajmującym 10 pięter biurze i pracować z każdego miejsca kompleksu. Oparty na chmurze system informatyczny jest tak skonstruowany, by z każdego pomieszczenia w biurze (a jeśli trzeba, to i z domu pracownika) użytkownik mógł się zalogować i mieć ''na żywo'' dostęp do postępów swoich prac, własnych projektów, dokumentów czy ulubionych aplikacji. – Ze swoim zespołem najczęściej przesiaduję w open space'ie, gdzie można też się odprężyć – mówi Magdalena Zaroń.
Na pytanie, jak zachęciłaby kogoś, kto chciałby dołączyć do społeczności CSC Poland, odpowiada: ''Tu są przeróżne możliwości. Jeśli ktoś tutaj przychodzi, nie jest powiedziane, że do końca życia musi robić to samo. Otwarte zespoły sprawiają, że można mieć kontakty z kimś z innej dziedziny, wymieniać się doświadczeniami i cały czas uczyć się czegoś nowego. Można więc pokierować swoją karierą tak jak komuś najwygodniej. Tym bardziej, że na rynku zmiana całkowicie specjalizacji przez rekrutację z zewnątrz jest prawie niemożliwa, bo raczej mało kto zatrudni kogoś bez wiedzy i doświadczenia w danej dziedzinie, natomiast tutaj taka szansa jak najbardziej istnieje''.

Artykuł powstał we współpracy z Citi Handlowy

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...