Tomasz Komenda czeka na ponowne rozpatrzenie swojej sprawy w sądzie. Ale na wolności.
Tomasz Komenda czeka na ponowne rozpatrzenie swojej sprawy w sądzie. Ale na wolności. Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta

Renta, której przyznanie zapowiedział dziś premier Mateusz Morawiecki, to będzie dla Tomka wielki zastrzyk finansowy; dzięki niej będzie mógł choćby wyjechać do sanatorium – powiedziała pani Teresa, matka Tomasza Komendy, cytowana przez Polską Agencję Prasową.

REKLAMA
– To nie są pieniądze dla nas, ale dla Tomka. On z tego będzie na pewno bardzo zadowolony – dodała pani Teresa Komenda.
Według niej Tomasz Komenda spożytkuje te pieniądze na własne potrzeby – choćby na podróże i odwiedzenie miejsc, w których nigdy nie był. Podkreśliła także, że na razie do pracy nie pójdzie.
PAP w oparciu o swoje informacje podaje, że renta wyniesie 4 tys. zł miesięcznie. Decyzja ma zostać podpisana w ciągu kilku najbliższych dni. Przypomnijmy, że o nadaniu jej zadecydował premier Mateusz Morawiecki. "Nic nie wynagrodzi Panu Tomaszowi Komendzie cierpień, jakich doznał przez niesłuszne skazanie i pobyt w więzieniu. Ale sprawiedliwe państwo musi działać i musi mu pomóc. Podjąłem więc decyzję o przyznaniu Panu Tomaszowi renty specjalnej, do czasu aż uzyska odszkodowanie w sądzie" – napisał premier Mateusz Morawiecki na swoim Twitterze.
źródło: Onet