
Trzeba przyznać, że patrząc przez okno zamiast do pracy, chętnie poszłoby się na spacer czy rower. Środa będzie naprawdę ciepła, jednak słońce to nie jedyne co będziemy mogli zobaczyć na niebie. Mogą wystąpić także niebezpieczne zjawiska pogodowe, na które należy uważać.
REKLAMA
Po deszczowo-śnieżno-wietrznej Wielkanocy, wreszcie zawita do nas prawdziwa wiosna. Na zachodzie, południu i centrum kraju, termometry wskażą w środę nawet 22 stopnie Celsjusza. Do tego słońce i praktycznie bezchmurne niebo – taką pogodę chcielibyśmy mieć jak najczęściej. Jednak już wieczorem aura się popsuje i miejscami trzeba będzie naprawdę uważać.
Od północnego-zachodu nadejdzie nad nasz kraj ulewny deszcz (do 25 litrów na metr kwadratowy) oraz burze. Możliwe są też opady gradu.
– Nad Polskę napływać będzie ciepłe powietrze polarnomorskie znad południowej części kontynentu. Jednocześnie od zachodu zbliży się pofalowany front atmosferyczny związany z wielocentrycznym niżem znad Wysp Brytyjskich i Morza Północnego. Przed frontem dojdzie do zwiększenia chwiejności, co zaowocuje burzami, szczególnie na terenie Niemiec, ale także nad Polską wieczorem możliwe jest ich wystąpienie – prognozują Polscy Łowcy Burz. Burz i towarzyszącego im silnego wiatru (do 80 km/h) można spodziewać się na zachodzie kraju. Lepiej więc nie parkować swoich samochodów po drzewami.
