Jon Lord (1941 - 2012)
Jon Lord (1941 - 2012) Fot. Menerbes / Wikimedia Commons

W Londynie zmarł dziś Jon Lord. Współzałożyciel legendarnego Deep Purple. Od lat zmagał się z rakiem trzustki, w końcu choroba go pokonała. Był jednak aktywny muzycznie tak długo, jak tylko pozwalało mu zdrowie. Z projektem "Concerto For Group And Orchestra" jeździł po całym świecie. W naTemat jego wkład dla muzyki opisuje Zbigniew Hołdys.

REKLAMA
Nie znałem Jona Lorda osobiście, ale znam jego muzykę z dawnych czasów. Deep Purple to jedna z najważniejszych grup w historii muzyki. Jon Lord to jeden z pierwszych muzyków, którzy wprowadzili grę na organach na pierwszy plan. Koncert z jego udziałem, to było niezwykle widowiskowe, dzięki patosowi z jakim grał. Ich muzyka przypominała muzykę klasyczną. Dzięki temu muzyka rockowa zyskiwała na znaczeniu i na powadze. No i ta jego majestatyczna sylwetka dodawała niesamowitej powagi całemu
Powstanie Deep Purple to czas, gdy muzycy rockowi bardzo się rozwijali. Odchodzili od tego bardzo prostego grania i zmierzali albo w stronę jazzu albo muzyki klasycznej.

Lord ostatnio grywał typową muzykę klasyczną, ale już wcześniej, dla Deep Purple komponował utwory ocierające się o klasykę. Na koncercie w Japonii podczas piosenki "Child in Time" zespół improwizuje, a Lord daje popis grania na organach Hammonda.
Pamiętam też, że Lord był na koncercie w Polsce. Gdy miałem 15 czy 16 lat, a więc w 1966 lub 1967 roku, byli w Polsce The Artwoods. Grał tam wtedy właśnie Lord. Ten ich koncert odbył się w Hali Gwardii. Pamiętam, że grali świetnie. W Polsce to był bardzo popularny zespół, bo wtedy myśleliśmy, że to będzie największy rywal The Rolling Stones.