
Wygląda na to, że prezes Kaczyński nie ma już żadnej litości dla swoich ministrów i parlamentarzystów. Na poniedziałkowym posiedzeniu klubu Prawa i Sprawiedliwości powtórzył zapowiedź, że ministrowie mają przekazywać otrzymane nagrody na Caritas, a parlamentarzyści będą mieli obniżone pensje. Według Kaczyńskiego, złe zachowanie polityków partii może doprowadzić do przegranej w wyborach.
Jak donosi dziennik "Fakt", posiedzenie kluby zaczęło się w poniedziałek około godz. 18:00 i trwało zaledwie pół godziny. W jego trakcie Jarosław Kaczyński podobno nie krył irytacji z powodu zachłanności swoich ministrów i parlamentarzystów. Twierdził, że błędy popełnione w ostatnich miesiącach mogą zaważyć na wyniku wyborów parlamentarnych.
– My tu jesteśmy dla Polski! Nie dla siebie! Jeśli damy wygrać wybory drugiej stronie, to damy wygrać szajkom. Po prostu szajkom – miał zdaniem ostrzegać prezes Prawa i Sprawiedliwości. – Został popełniony błąd, ale teraz nie ma co o tym rozmawiać, trzeba iść do przodu i zareagować. Musimy podjąć niezwłocznie konkretne działania – przekonywał Jarosław Kaczyński.
Jakie to działania? Tu nie ma żadnej tajemnicy. Przede wszystkim ministrowie mają przekazać na Caritas pieniądze, jakie dostali w formie nagród od premier rządu Beaty Szydło. Wszyscy, i ci dla których to nie stanowi większego problemu, i ci, którzy przyznali się juz publicznie do tego, że będą musieli wziąć w tym celu kredyt. Innym lekarstwem przepisanym przez Kaczyńskiego ma być ustawowa obniżka pensji wszystkich parlamentarzystów. Zmiany w wynagrodzeniach mają też objąć wójtów, burmistrzów, prezydentów, marszałków i starostów.
źródło: "Fakt"
