
Jeszcze niedawno synoptycy przekonywali, że czeka nas umiarkowanie pogodna majówka 2018. Im bliżej jednak wyczekiwanego okresu, tym prognozy okazują się coraz bardziej optymistyczne. Co prawda nie zapowiada się, by w trakcie majówki było tak ciepło jak podczas ostatniego weekendu (21-22 kwietnia), to pogoda zapowiada się zdecydowanie dobrze.
REKLAMA
Na pewno wielu wybiera się do Tatr, Zakopanego lub Bieszczad. Synoptyce zakładają, że w stolicy Tatr 1 i 2 maja będzie ok. 20 stopni, ale wystąpią deszcze oraz burze. 3 maja temperatura spadnie do 14 stopni. Lepiej będzie w Bieszczadach, gdzie dopisze słoneczna aura. Solina ucieszy nas słoneczną pogodą i 23 stopniami. Jednak 3 maja termometry pokażą już tylko 18 stopni.
A jaka pogoda dopisze na mazurach? W Giżycku 2 maja temperatura wyniesie 23 stopnie, ale spodziewane są przelotne opady, zwłaszcza 3 maja. Podobnie będzie w Mikołajkach. Jeżeli zaś wybieracie się nad morze, warto pamiętać, że w Trójmieście będzie nieco deszczowo. Do 2 maja możemy spodziewać się przelotnych opadów i temperatury na poziomie 15-20 stopni. Co więcej, 1 maja spodziewane są także burze. Od 2 maja będzie już jednak lepiej. Temperatura wyniesie 16-18 stopni, a ponadto zabraknie deszczu.
Najmniej sprzyjająca aura wystąpi w północnej części Polski. – Najchłodniej będzie na północy kraju, znacznie cieplej na południu, ale tutaj częściej może padać. Najlepiej spędzać wolny czas na spacerach i na rowerze w pobliżu domu lub działki. Na grilla można zaprosić w okolicach 3 maja – stwierdził w rozmowie z dziennikiem "Nowości" synoptyk Bogdan Bąk, którego zapytano o pogodę na majówkę.
źródło: MeteoPrognoza.pl
