Kultowe kuboty powracają!
Kultowe kuboty powracają! Fot. materiały prasowe

Klapki Kubota połączone z białymi skarpetami przywołują wspomnienia z lat 90. i wywołują uśmiech na twarzy. Choć nie kojarzą się z wyszukaną modą, a obciachem, być może znów podbiją polskie ulice, tak jak przed laty. Kuboty wracają w nowej, odświeżonej wersji, stworzone przez czwórkę przyjaciół z Łodzi. – Cała nasza czwórka rocznikowo mieści się w przedziale 85-91, więc lata 90. to nasze dzieciństwo, cudowne wspomnienia, także z Kubotami w tle. Uwielbiamy stylówki z lat 90. i chcemy do tego nawiązywać w nienachalny sposób we wzornictwie – mówi w rozmowie z naTemat zespół odpowiedzialny za nowe Kuboty.

REKLAMA

Niemal każdy, kto dorastał w latach 90., pamięta granatowe lub czarne klapki Kubota, które były idealne do noszenia na co dzień. Połączone z białymi skarpetami wyglądały kiczowato, ale i zabawnie. I choć bardziej na usta ciśnie się słowo obciach, niż moda, Polacy je uwielbiali. Potem na wiele lat zniknęły, nie licząc wielkiej dekoracji - męskiej, owłosionej nogi w Kubotach w jednym ze sklepów odzieżowych w Warszawie. Teraz powracają i być może znów będą hitem ulicy. Wszak moda na lata 90., kicz i brzydotę rozpiera się łokciami i wygląda na to, że nie zamierza odejść z mainstreamu.

Kuboty stworzone na nowo przez czwórkę przyjaciół Czwórka przyjaciół z Łodzi postanowiła wskrzesić ducha kultowych klapków. Odezwali się do właścicieli znaku towarowego, a następnie otrzymali prawo do korzystania z niego. – Stwierdziliśmy, że na rynku nie ma porządnych klapków, z fajnych materiałów i ciekawym wzornictwem, a przede wszystkim produkowanych w Polsce. Jest zalew klapków basenowych, z Chin, Bangladeszu, ale brakuje jakościowych klapków do chodzenia na co dzień. Myśląc o klapkach, naturalnie zaczęliśmy marzyć o reaktywacji Kuboty. Odezwaliśmy się do przesympatycznych właścicieli znaku towarowego Kubota i po miesiącach negocjacji uzyskaliśmy prawo do korzystania ze znaku towarowego Kubota na terytorium całego świata. Cała nasza czwórka rocznikowo mieści się w przedziale 85-91, więc lata 90 to nasze dzieciństwo, cudowne wspomnienia, także z Kubotami w tle. Uwielbiamy stylówki z lat 90 i chcemy do tego nawiązywać w nienachalny sposób we wzornictwie – mówi nam team odpowiedzialny za stworzenie nowych modeli osławionych klapków.

Klapki Kubota 2018 będą się znacznie różnić od tych, pamiętających lata 90. – W kontekście wykonania, różnią się wszystkim. Nowe Kuboty to najwyższej jakości materiały (skóra wszędzie tam gdzie noga dotyka klapka) i wykonanie. Produkcja każdego elementu klapka: podeszwy, wkładki, paska, odbywa się w Polsce przez wykonawców, którzy od pokoleń zajmują się produkcją obuwia.

Właściciele butów chcą też, aby skojarzenia z marką zostały zachowane. Noszenie kubotów ma przebić "narodowe balony" i wyśmiać drobne kompleksy nas samych. – Chcemy garściami czerpać z dotychczasowych skojarzeń z marką Kubota. Będą memy, szalone sesje wizerunkowe, mamy nadzieję, że w social media uda nam się niejako zbudować portret Polaków - jednej wielkiej rodziny Kubota. Janusz, Grażynka, Sebix-chcemy ożywić te postacie w naszych sesjach i filmach. Im więcej narodowych balonów przebijemy, drobnych kompleksików wyśmiejemy, tym lepiej. Oczywiście w Kubotach i skarpetach na nogach – zapowiada team Kubota.

Kubota dla hipsterów? Kto będzie nosił kuboty? Nowi właściciele marki mają nadzieję, że wszyscy. – Zarówno osoby pamiętające szalone lata 90. jak i ceniące sobie najwyższą jakość wykonania. Nie chcemy szufladkować naszych klientów jako hipsterów, streetwearowców itp. Na pewno będą to osoby z dużym dystansem do siebie, wspierające rodzime marki i doceniające produkty dobrej jakości – podkreślają.

Sklep internetowy, w którym będzie można nabyć klapki, rusza 7 czerwca. Wcześniej team kubota planuje wystartować ze zbiórką internetową na reaktywację butów. – 7 maja startujemy ze zbiórką na wspieram.to, gdzie będzie można wesprzeć naszą inicjatywę w zamian za podstawowe modele klapków, skarpet, worka itp. w promocyjnych cenach. Już 7 czerwca otwieramy nasz sklep, a w nim premiera 3 linii klapków (Classic, Retro i Mistrzostwa Świata), skarpetki oraz worki Kubota. Do końca września na pewno jeszcze wypuścimy dwie linie obuwia. Ponadto planujemy kolaboracje z polskimi markami, ale to wszystko za chwilę. Póki co, celem jest zbiórka, która pozwoli nam utrzymać produkcję w Polsce i produkować obuwie najwyższej jakości.

Worek kubota
Worek kubota Fot.materiały prasowe

Zainteresowanie fanów na Instagramie Zainteresowanie kubotami jest spore, co widać na świeżo upieczonym Instagramie marki. "Biorę co najmniej ze trzy pary” – pisze jedna z fanek. "Chcę je"– dodaje druga. Nic dziwnego! Nie dość, że nowe kuboty idealnie wpisują się w dzisiejsze trendy, to w dodatku są wygodne. Tak samo uważają ich nowi twórcy i zgodnie mówią: – Cenimy je za wygodę i komfort oraz niepowtarzalną aurę marki. Jej naturalność i bezkompromisowość. To co niesie za sobą słowo Kubota, jest po prostu nie do podrobienia.