"Publikacja jest całkowicie bezprawna". Senator PiS grozi tabloidowi prokuraturą po publikacji jego nagich zdjęć

Jan Maria Jackowski opublikował oświadczenie ws. swoich nagich zdjęć w "Super Expressie".
Jan Maria Jackowski opublikował oświadczenie ws. swoich nagich zdjęć w "Super Expressie". fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta
Jan Maria Jackowski ustosunkował się na Twitterze do swoich nagich zdjęć, które pojawiły się na okładce poniedziałkowego "Super Expressu". Senator Prawa i Sprawiedliwości relaksował się w stroju Adama nad Bałtykiem. Był właśnie po ciężkim treningu biegowym, przebiegł 12 km. Argumentuje w oświadczeniu, że każdy ma prawo do prywatności bez kamer i fleszy.

Jan Maria Jackowski opublikował oświadczenie na Twitterze ws. publikacji "SE". Napisał w nim, że jest ona całkowicie bezprawna. Zdaniem polityka dziennik dopuścił się ciężkiego naruszenia jego dóbr osobistych, a także zasad etyki dziennikarskiej. Jego zdaniem nie ma powodu do publikacji zdjęć z sytuacji "absolutnie prywatnej". "Niezależnie od wykonywanego zawodu każdy z nas ma prawo do prywatności i niezakłóconego wypoczynku – bez kamer i aparatów" – pisze parlamentarzysta PiS. Dodaje, że on i jego rodzina w ciągu kilku godzin stali się obiektem nienawistnych komentarzy.
Dziennikarze "Super Expressu" przyłapali Jana Marię Jackowskiego na plaży nad morzem. Senator Prawa i Sprawiedliwości był kompletnie nagi i najwyraźniej nie spodziewał się, że jest obserwowany. – Jestem morsem, dlatego kąpię się cały rok – tłumaczył Jan Maria Jackowski. A czemu w ogóle kąpał się nago? To miała być ulga po ciężkim treningu – polityk najpierw przebiegł 12 kilometrów.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...