Podczas Lag Baomer w Londynie Żydzi rzucali smartfony do ognia. W efekcie nastąpił wybuch.
Podczas Lag Baomer w Londynie Żydzi rzucali smartfony do ognia. W efekcie nastąpił wybuch. Fot. Tomasz Kamiński / Agencja Gazeta

W Londynie 2 maja świętowano Lag Baomer. To doroczna żydowska uroczystość, którą nazywa się Dniem Liczenia Omeru lub Świętem Uczonych. Podczas trwania uroczystości płoną ogniska, które mają symbolizować radość. Tym razem przyczyniły się one do tragedii, a wszystko przez brak wyobraźni jednego z rabinów, w którego ślady poszli inni zebrani podczas zabawy – podaje brytyjski dziennik "The Sun".

REKLAMA
Lag Baomer odbywało się bez najmniejszych problemów do czasu, kiedy rabin rozpoczął tyradę dotyczącą "zła", które niosą za sobą smartfony, i wrzucił telefon do ognia. To samo zrobili pozostali zgromadzeni, co według świadków miało doprowadzić do eksplozji. Inne źródła mówią jednak, że wybuch spowodowało paliwo.
30 osób zostało rannych, a na miejsce przyjechało żydowskie ochotnicze pogotowie ratunkowe i ambulans z londyńskiego pogotowia ratunkowego. Media podają, że co najmniej dziesięciu poszkodowanych zostało przewiezionych do szpitala.
źródło: "The Sun"