Bartosz Arłukowicz szuka rodziców dzieci, które miały być leczone w dentobusach.
Bartosz Arłukowicz szuka rodziców dzieci, które miały być leczone w dentobusach. fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta

To miał być ratunek dla dzieci pozbawionych dostępu do stomatologów. Dentobusy miały wyruszyć na drogi już w styczniu 2018 roku. 16 mobilnych gabinetów dentystycznych miało jeździć po całej Polsce i leczyć dzieci. Pojazdy kupiono, ale nie ma kto w nich jeździć. Powód jest prosty: dodatkowe koszty dla dentystów.

REKLAMA
Na razie właściwie nic nie wiadomo o wymiernych efektach tej inwestycji za 24 miliony złotych. Wątpliwości ma były minister zdrowia Bartosz Arłukowicz, który napisał na Twitterze, że szuka rodziców dzieci, które były leczone w dentobusach. Zapowiedział na czwartek specjalną Komisję Zdrowia w tej sprawie. Przypomniał zapowiedź byłego ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła, który deklarował, że dentobusy pojawią się w szkołach.
Media już wcześniej informowały o klęsce rządowego programu. I tak na przykład w województwie lubelskim żaden dentysta nie zgłosił się do obsługi dentobusa. Takich województw w Polsce było więcej – informowała "Gazeta Wyborcza". Dlaczego? Jak poinformował Jacek Barański, szef komisji stomatologicznej w Lubelskiej Izbie Lekarskiej, chodziło o dodatkowe koszty.
Poza prowadzeniem gabinetu stomatologicznego to koszty eksploatacji samochodu, czyli benzyna, ubezpieczenia, pensja kierowcy ze stosownymi uprawnieniami. Próchnicę ma 9 na 10 dzieci w Polsce, a te z najmniejszych miejscowości nigdy nie były u dentysty.