
To już pewne – "Piaska" w najnowszej edycji "The Voice of Poland" nie zobaczymy. Artysta potwierdza pudelkowe doniesienia. Informuje przy tym, że to nie Telewizja Polska zrezygnowała z niego, lecz on sam zrezygnował z funkcji jurora w muzycznym show w telewizyjnej Dwójce.
"Andrzej Piaseczny ani nie przyciąga widzów, ani nie budzi emocji. Po ostatniej edycji raczej oczywistą decyzją jest pozbycie się go" – takie słowa padłu w serwisie pudelek.pl, a ich autorem jest anonimowy informator, który tłumaczy, dlaczego "Piaska" nie będzie w najnowszej edycji "The Voice of Poland". Z tych słów wynika, że to telewizja postanowiła nie angażować po raz kolejny tego piosenkarza jako jurora w muzycznym talent-show.
Wersja Andrzeja Piasecznego jest jednak zupełnie inna. Na początku czerwca artysta wystąpi w Szczecinie i - zapraszając widzów na koncert - udzielił wywiadu magazynowi "Prestiż. Magazyn Szczeciński". W ostatnim pytaniu pojawiła się kwestia udziału "Piaska" w "The Voice of Poland", a on odpowiada prosto: "zrezygnowałem". Przyznał przy tym, że nie ma w nim "ducha rywalizacji", który by mu nakazywał ciągle walczyć o sukces.
Andrzej "Piasek" Piaseczny
Andrzeja Piasecznego w fotelu jurorskim ma zastąpić Patrycja Markowska. Nieoficjalnie mówi się, że w programie zmienią się też i inni jurorzy w ramach "odświeżenia formuły". Być może zniknie Maria Sadowska, niewykluczone też, że Tomson i Baron będą występować już tylko w dziecięcej wersji programu, czyli "The Voice Kids". Casting do 9. edycji "The Voice of Poland" rozpoczyna się wkrótce.
źródło: prestizszczecin.pl