Golf staje się sportem coraz bardziej dostępnym
Golf staje się sportem coraz bardziej dostępnym Fot. materiały prasowe

Golf to znacznie więcej niż sport – to również wiele ciekawych rozmów oraz kontaktów, które procentują latami. O sportowej pasji, negocjacjach przy dołkach oraz pierwszej edycji turnieju GetResponse Cup rozmawiamy z Danielem Brzezińskim, wiceprezesem firmy GetResponse.

REKLAMA
Pamiętasz swoją pierwszą styczność z golfem? Kiedy narodziła się Twoja pasja do tego sportu?
Kilka lat temu, zupełnym przypadkiem, w jednym z hoteli trafiłem na transmisję telewizyjną British Open, najstarszych zawodów golfowych na świecie. Ta relacja wywarła na mnie ogromne wrażenie: zachwyciła mnie atmosfera turnieju, jego energia. Stwierdziłem, że koniecznie muszę spróbować swoich sił w tym sporcie. Chwilę później zacząłem treningi i jeszcze w tym samym roku (2013) ukończyłem kurs na zieloną kartę na lokalnym polu w Tokarach, gdzie trenował mnie Wacław Laszkiewicz.
A jak wspominasz pierwszą wizytę na polu golfowym?
Nie czekałem długo – od razu po obejrzeniu transmisji z turnieju poszedłem spróbować swoich sił na hotelowym symulatorze i zdecydowałem się na pierwszy trening, również w tym samym hotelu. A ten trening… cóż, był bardziej wyczerpujący i stresujący, niż się spodziewałem! Po tym doświadczeniu doszedłem do wniosku, że jeśli chcę grać dalej, powinienem współpracować z trenerem, który pokaże mi wszystko od podstaw.
Jak już wcześniej wspomniałem, moim pierwszym polem były Tokary – a to wyjątkowo trudne pole. Jednak moje pierwsze wrażenia po treningu w tym miejscu były bardzo pozytywne i schodząc z pola, wiedziałem już, że to sport dla mnie. Właśnie tego między innymi uczy golf: że nigdy nie należy się poddawać.
logo
Daniel Brzeziński, wiceprezes firmy GetResponse Fot. materiały prasowe
Czego jeszcze uczy ten sport?
Przede wszystkim pokory i dyscypliny. Jak niewiele innych, dyscyplina ta wymaga od Ciebie podczas gry całkowitego odcięcia się od wszystkich rozpraszających cię spraw. Kiedy Twoją głowę zaprzątają dziesiątki myśli, nie skupisz się odpowiednio i z pewnością nie osiągniesz dobrego wyniku.
Sprawność fizyczna musi funkcjonować wespół z właściwą mentalnością i strategią. Co ciekawe, grasz głównie dla siebie i przeciwko sobie. Przeciwnik bardzo często jest Twoim najlepszym przyjacielem. To ty sam przez pochopne i nieprzemyślane decyzje możesz wpędzić się w duże kłopoty. Wysoki poziom koncentracji trzeba zachować przez całą rundę. Jeden zepsuty dołek to często praktycznie przegrane zawody. Tutaj nie ma drugiej szansy czy kolejnej próby.
Podobno golf to drogi sport, nie dla każdego. Znasz te stereotypy?
Tak, takie przeświadczenie jeszcze niestety funkcjonuje w świadomości wielu ludzi. Ale to oczywiście nieprawda: golf nie jest sportem dla wybranych, a za grę nie trzeba płacić dużych pieniędzy i inwestować od razu w najdroższy sprzęt. Coraz więcej pól organizuje darmowe treningi lub np. zniżki dla studentów. To otwarty sport, wszystko zależy od zapału i chęci do gry.
A co z mitem golfisty jako rubasznego, starszego pana z cygarem?
Grając w golfa, musisz znaleźć czas na trening na siłowni, wzmacniać ciało i rozciągać partie mięśni odpowiedzialne za uderzenie. Swing wymaga dużej siły fizycznej i stabilności ciała. Na szczęście, przytoczony przez ciebie stereotyp powoli przebrzmiewa.
Przyczynił się do tego Tiger Woods, numer 1 wśród najlepszych sportowców ostatnich dwóch dekad wg ESPN, który jako jeden z pierwszych golfistów prezentował świetną atletyczność. Dzięki niemu wśród młodych ludzi z całego świata zapanowała moda na golfa. Dzisiaj w tym sporcie dominują gracze w przedziale 20-38 lat. Ponadto, w 2016 roku golf powrócił do kręgu dyscyplin olimpijskich, co jeszcze zwiększyło jego popularność.
Jesteś wiceprezesem firmy GetResponse – największego polskiego dostawcy usług email marketingowych, platformy świetnie znanej na rynku międzynarodowym. Każdego dnia masz kontakt z przedsiębiorcami na całym świecie. Czy zasady panujące między graczami w golfie wykorzystujesz również w świecie biznesu i zarządzaniu firmą?
Zdecydowanie! I to działa w dwie strony. Golf uczy pokory, analizy i rozumienia otoczenia oraz szacunku do innych graczy i zasad panujących na polu. To samo obowiązuje w biznesie. Na co dzień zajmuję się zarządzeniem pracą różnych zespołów i zależy mi na tym, by ich członkowie byli skuteczni, ale też zadowoleni z tego co tworzą i gdzie pracują. Aby tak było, skupiam się przede wszystkim na słuchaniu tego, co mówią i zrozumieniu ich potrzeb i pomysłów, dzięki czemu budujemy wzajemny szacunek.
Takie podejście pozwala na podejmowanie właściwych decyzji dla całej organizacji. Te same zasady panują w golfie, musisz strategicznie podchodzić do gry. Podjęcie ryzyka na jednym dołku może Cię dużo kosztować w kontekście finalnego wyniku. Oczywiście, konsekwencje są nieporównywalne, ale w obu przypadkach za każdym razem muszę robić rzetelny bilans korzyści i strat i przede wszystkim dokładnie analizować otoczenie.
A czy pole golfowe to faktycznie dobre miejsce do robienia interesów? Miałeś okazję podejmować decyzje biznesowe podczas rozgrywek?
Tak, dużo podróżuję służbowo i staram się grać w każdym miejscu, w którym jestem. Miałem już okazję zobaczyć pola golfowe m.in. w Malezji, Hiszpanii czy USA. Podczas jednej z takich delegacji, prowadziłem negocjacje cenowe z firmą, która oferowała GetResponse nowe rozwiązanie sprzedażowe. W trakcie rozmowy okazało się, że wiceprezes tej firmy również jest zapalonym fanem golfa. Dzięki wspólnym zainteresowaniom i grze udało mi się zejść z ceny wyjściowej… aż o 50%! Golf naprawdę potrafi przełamać lody w rozmowach o biznesie.
Z mojego doświadczenia wynika, że w takich krajach jak USA, Australia czy Wielka Brytania, golf jest mocno związany z biznesem i cieszy się ogromnym szacunkiem. W Polsce ten zwyczaj nie jest jeszcze tak zakorzeniony, ale podczas gry poznałem wielu interesujących ludzi, z którymi mam relacje do dzisiaj.
Pierwsza edycja GetResponse Cup już 16 czerwca. Czego golfiści mogą spodziewać się po tym spotkaniu?
Turniej będzie przede wszystkim świetną zabawą, a jego uczestnicy nawiążą znajomości z ekspertami z branży digital i zagrają o fantastyczne nagrody ufundowane przez partnerów wydarzenia, m.in. bank Citi Handlowy oraz Mercedes-Benz. Organizując GetResponse Cup, chcemy udowodnić, że o biznesie rozmawiać można również w sposób aktywny. Wystarczy tylko chęć do spędzenia czasu na świeżym powietrzu w dobrym towarzystwie. Bo golf to nie tylko sport, to także wiele ciekawych rozmów oraz kontaktów, które procentują latami.
I stąd właśnie wziął się pomysł na Akademię Golfa, imprezę towarzyszącą turniejowi?
Tak – GetResponse Cup jest czymś więcej niż typowym turniejem. To pierwsze tego typu spotkanie networkingowe na świeżym powietrzu. Tego dnia uciekamy od sztucznych świateł i laptopów. Chcemy, by eksperci z różnych dziedzin poznali się lepiej nie tylko od strony merytorycznej, ale również sportowej. Zależy nam na ludziach nie w kontekście biznesu czy kont – traktujemy ich jak naszych partnerów, dobrych kolegów. I to dla nich organizujemy to spotkanie.
Zawody odbędą się w Postołowo Golf Club, wybranym najlepszym polem golfowym 2017 wg Polish Golf Awards. Co najbardziej podoba Ci się na tym polu?
To świetne, najdłuższe w Polsce pole, z bardzo dobrej jakości fairwayami i greenami. Jest również wymagające technicznie i dość nieprzewidywalne, dużo zależy na nim od warunków atmosferycznych. Sam na co dzień jestem członkiem klubu w Postołowie i wiem, że właściciel wkłada wiele pracy w to, by golfiści czerpali z niego jak najwięcej radości.
Kończąc naszą rozmowę: gdybyś mógł wybrać, z kim chciałbyś zagrać rundę
w golfa?
Chciałbym zagrać z Phillem Mickelsonem, zawodnikiem znanym wśród golfistów z żelaznej psychiki i umiejętności wychodzenia praktycznie z każdej opresji.
Zapisy oraz więcej informacji o turnieju na stronie: www.getresponsecup.pl