Kuriozalna sytuacja we Wrocławiu. Mieszkańcy chcą na prezydenta polityka, który... nie chce kandydować

Jacek Sutryk wygrywa tylko przy założeniu, że nie startuje Bogdan Zdrojewski.
Jacek Sutryk wygrywa tylko przy założeniu, że nie startuje Bogdan Zdrojewski. Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta
We Wrocławiu szykuje się zapewne najgorętsza batalia o prezydenturę miasta w wyborach samorządowych. I wcale nie musi wygrać jeden z kandydatów promowanych przez Prawo i Sprawiedliwość i Platformę Obywatelską. Jest jeszcze ten trzeci, na którego chce postawić Rafał Dutkiewicz, wieloletni prezydent miasta. A także czwarty, który... kandydować nie chce. Za to jego najchętniej poparliby wrocławianie.

Jacek Sutryk to kandydat Rafała Dutkiewicza (wieloletniego prezydenta Wrocławia), SLD i Nowoczesnej. Poza w szranki staną Kazimierz Michał Ujazdowski (kandydat PO) i Mirosława Stachowiak-Różecka (kandydatka PiS). Cała trójka notuje w sondażu "Gazety Wrocławskiej" podobne poparcie: odpowiednio 24 proc.; 22,2 proc.; i 21,5 proc. Reszta kandydatów nie liczy się w tym wyścigu.

W drugim sondażu przeprowadzonym przez "GW" uwzględniono Bogdana Zdrojewskiego. Nie zamierza on jednak startować w wyborach na prezydenta Wrocławia. Gdyby jednak się na to zdecydował, dostałby niemal 28 proc. w pierwszej turze. Do drugiej wraz z nim weszłaby Stachowiak-Różecka.

źródło: "Gazeta Wrocławska"
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...