Wpis Jacka Karnowskiego o Mateuszu Morawieckim i Marku Suskim zapoczątkował na Twitterze pewną falę.
Wpis Jacka Karnowskiego o Mateuszu Morawieckim i Marku Suskim zapoczątkował na Twitterze pewną falę. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Rymu wprawdzie nie ma, ale z tych paru wersów aż kipi poezją. Jacek Karnowski zamieścił na Twitterze zdjęcie Mateusza Morawieckiego i Marka Suskiego z niedawnej wizyty premiera w Estonii, opatrując go swoistym komentarzem. Wpisu już nie ma, ale tweet żyje nowym życiem, czasem z hasztagiem #wazelinaKarnowskiego, czasem z #SuskiDogląda.

REKLAMA
"Premier Morawiecki podlewa posadzony przez siebie dąb z okazji 100-lecia niepodległości Estonii, a min. Suski dogląda. Za chwilę ten drugi udepcze ziemię wokół drzewka" – napisał na Twitterze Jacek Karnowski. Tego wpisu już na jego profilu nie sposób znaleźć, ale niektórzy zachowali screeny.
logo
Wpis Jacka Karnowskiego dotyczący wizyty premiera Mateusza Morawieckiego w Estonii. Fot. Twitter.com / Anna Skiepko
Na Twitterze zaś pojawia się coraz więcej wpisów naśladujących pełen poezji styl redaktora naczelnego "Sieci". I tak jak powyżej – na każdym z nich minister Suski i premier Morawiecki występują obok siebie.
Żarty żartami, ale w TVP zupełnie na serio ukazał się materiał w niemal identycznym stylu, niczym "Opowiadania o Leninie". Opowiadał on o tym, jak w Dniu Dziecka Mateusz Morawiecki "ruszył na pomoc", gdy "samochód jednego z gości przewrócił się w ogrodach KPRM". Chodziło o dziecięcy samochodzik małego chłopca.