
W sierpniu skończyłby 19 lat. Wszystko było jeszcze przed nim. "Tak chcemy Cię zapamiętać. Z tym uśmiechem na twarzy blond anioła" – napisano na profilu rzymskiego klubu Lazio w pożegnaniu Simone Martyniaka. Zawodnik zginął w wypadku drogowym na ulicach Rzymu.
REKLAMA
"W takich chwilach nie ma słów. Jest tylko rozpacz, przerażenie i nieutulony ból" – czytamy na profilu klubu Lazio Rzym. Simone Martyniak urodził się w Rzymie w polsko-włoskiej rodzinie, miał obywatelstwo obu krajów. Grał w drużynie futsalu, czyli pięcioosobowej halowej piłki nożnej.
18-latek zginął na miejscu w wypadku, do jakiego doszło nad ranem 3 czerwca. Obiecujący piłkarz S.S. Lazio C5 jechał na skuterze wraz z dwoma kolegami. On zginął na miejscu, oni trafili do szpitali w stanie krytycznym.
Do zdarzenia doszło o godz. 4.40 w okolicach Bazyliki Św. Pawła za Murami, nad samym Tybrem, na skrzyżowaniu viale Marconi z lungotevere degli Inventori. Jak podaje polonijny serwis we Włoszech naszswiat.it, skuter Simone i jego kolegów zderzył się z audi A3. Wiadomo, że jeden z pojazdów wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle. Przeglądane są nagrania z kamer ulicznych, aby ustalić, kto ponosi winę za wypadek.
"Simo, dobrej drogi i niech ziemia lekką będzie" – napisano na profilu rzymskiego klubu.
źródło: naszswiat.it