
Nad Polską przechodzą gwałtowne burze. Na Pomorzu silne porywy wiatru powaliły drzewo na dom, w Zachodniopomorskim strażacy dostali kilkadziesiąt zgłoszeń. Front dynamicznie przemieszcza się na północ i północny wschód kraju.
REKLAMA
Burze nawiedziły Polskę właśnie od strony północno-zachodniej. Przemieszczają się w głąb kraju. Jak podaje serwis TVN Meteo, niebezpiecznie jest też na Dolnym Śląsku i Wielkopolsce. Linia szkwałowa rozciąga się obecnie w Polsce od wschodniego Pomorza, przez Wielkopolskę aż po Dolny Śląsk.
W Przechlewie w powiecie człuchowskim w wyniku silnych porywów wiatru drzewo runęło na budynek mieszkalny. W Zachodniopomorskiem przyjęto około 50 zgłoszeń. Dotyczyły głównie połamanych konarów drzew. Około godz. 14 strażacy dostali zgłoszenie o drzewie, które spadło na ciężarówkę, która jechała z Wałcza do Szczecina.
Umiarkowane burze w gorącej masie rozwijają się w Małopolsce i na Podkarpaciu. Według synoptyk TVN Meteo Arlety Unton-Pyziołek strefa burz jest niebezpieczna i szybko się przemieszcza - około 60-70 km/h).
Aktualnie burze przemieszczają się z południowego zachodu na północ i północny wschód.
Wcześniej ostrzegał przed nimi IMGW. Alerty 2 stopnia przed burzamiobowiązują dla województw: podkarpackiego, małopolskiego, opolskiego, kujawsko-pomorskiego i dolnośląskiego. Trąby powietrzne mogą pojawić się na Kujawach, w województwie łódzkim i na Śląsku.
Tomasz Wasilewski pokazał niesamowite zjawisko związane z mieszaniem się ze sobą mas powietrza. Pomiędzy Świnoujściem (12 stopni Celsjusza) i Tarnowem (33 st. C.) było około godz. 16 ponad 20 stopni różnicy.
źródło: TVN Meteo