Marek Suski twierdzi, że nie dostaliśmy zaproszenia na unijny szczyt.
Marek Suski twierdzi, że nie dostaliśmy zaproszenia na unijny szczyt. Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Polska, Węgry, Czechy i Słowacja zostały zignorowane przez resztę Unii Europejskiej podczas ustalania składu szczytu na temat migracji – taki wniosek można wysunąć  po słowach Marka Suskiego na temat zaproszeń dla Grupy Wyszehradzkiej. Wcześniej mówiło się o bojkocie spotkania.

REKLAMA
– Trudno powiedzieć, że jakieś ogłoszenie na Facebooku jest zaproszeniem – tak w Telewizji Republika stwierdził Marek Suski komentując brak udziału Polski, Czech, Słowacji i Węgier w unijnym spotkaniu. Suski dodał, że państwa Grupy Wyszehradzkiej nie uznały spotkania w Brukseli za formalny szczyt. Wcześniej mówiło się o bojkocie nieformalnego szczytu przez kraje V4, które w ostatnich dniach powtórnie zadeklarowały, że nie pomogą reszcie Unii Europejskiej w rozlokowaniu uchodźców i imigrantów przybyłych z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.  
O nieformalnym szczycie wypowiedział się też premier Węgier Viktor Orban. – Chcielibyśmy podkreślić, że premierzy Grupy Wyszehradzkiej nie będą uczestniczyć w niedzielnym spotkaniu, dlatego, że nie byłoby to właściwe. Nie wiadomo czym to spotkanie właściwie jest. Dlatego - cokolwiek się wydarzy - nie będziemy uczestniczyć w niedzielnym spotkaniu – stwierdził.
Państwa Grupy V4 sprzeciwiają się unijnej polityce w kwestiach migracyjnych. Najostrzej przeciwstawiają się jej Węgry - przed kilkoma dniami Budapeszt tak zmienił prawo, że nawet pomoc dla migrantów ma być karana więzieniem.