Były premier nie ma złudzeń co do kondycji PiS-u po zmianie lidera.
Były premier nie ma złudzeń co do kondycji PiS-u po zmianie lidera. Fot. Adam Kozak/Agencja Gazeta

To nie są słowa, które mogą spodobać się politykom i działaczom rządzącej partii. Były premier Jan Olszewski nie pozostawia złudzeń: zmiana lidera w obozie Zjednoczonej Prawicy oznacza tylko jedno – rozpad zarówno koalicji, jak i samego PiS-u.

REKLAMA
– Mam nadzieję, że Kaczyński będzie jeszcze długo rządził partią. I na polityczną emeryturę się nie wybierze. Bez niego formacja może ulec rozpadowi – tak na pytanie o ewentualną emeryturę prezesa PiS odpowiada Jan Olszewski.
Były premier przyznaje jednocześnie, że prędzej czy później, Jarosław Kaczyński będzie musiał wyznaczyć swojego następce. – Myślę, że Jarosław szuka swojego następcy i sądzę, że osobą, którą widzi w tej roli może być Mateusz Morawiecki. Premier nie jest pozbawiony zalet, choć nie ma swojego obozu politycznego. Zobaczymy jak będzie – komentuje Olszewski.
Przypomnijmy, według sondażu przeprowadzonego przez pracownię Pollster dla "SE", aż 56 proc. wyborców Prawa i Sprawiedliwości chciałoby, aby prezes Jarosław Kaczyński przestał rządzić partią. Z kolei 45 proc. ankietowanych, na miejscu Kaczyńskiego widzi obecnego premiera Mateusza Morawieckiego.
źródło: se.pl