Polska przyjmie migrantów z Niemiec? Merkel swoje, MSZ zaprzecza. Ciekawe, kto nie wie, co podpisał na szczycie UE

Słowa Angeli Merkel o przyjmowaniu migrantów wywołały burzę.
Słowa Angeli Merkel o przyjmowaniu migrantów wywołały burzę. Fot. flickr.com/ CC BY 2.0
List Angeli Merkel do swoich koalicjantów, w którym kanclerz opisuje ustalenia ostatniego szczytu UE wywołał niemałe poruszenie. Jednak nie u naszych zachodnich sąsiadów, ale właśnie w Polsce i w Czechach. A poszło o przyjmowanie imigrantów.


Przypomnijmy, w piątek przywódcy europejscy ustalili dalsze kroki mające na celu rozwiązanie problemów migracyjnych w Europie, a szczególnie pomoc Włochom, którzy obecnie przyjmują najwięcej imigrantów uciekających z terenów Północnej Afryki. Szczyt przebiegał w burzliwej atmosferze, kilka razy, także ze strony Polski, pojawiła się groźba zerwania spotkania. Jednak po wielu godzinach negocjacji, udało się dojść do porozumienia. Jednak jak się okazuje, zupełnie inaczej rozumianego przez poszczególne kraje.
Angela Merkel pisze o 14 krajach unijnych, które zgodziły się na przyjęcie z powrotem migrantów. Dwustronne porozumienia z tymi krajami mają pozwolić na bardziej efektywny (niż relokacja) proces odsyłania uchodźców do innych państw. – Podpiszemy umowy administracyjne z wieloma państwami członkowskimi, (...) by przyspieszyć proces przesiedleń i pozbyć się przeszkód – napisała w liście niemiecka kanclerz. Według agencji Reutera, wolę na zawarcia takiego porozumienia wyraziły: Polska, Węgry i Czechy oraz Belgia, Dania, Estonia, Finlandia, Francja, Litwa, Łotwa, Luksemburg, Holandia, Portugalia i Szwecja.

Na te doniesienia ostro zareagowały ministerstwa spraw zagranicznych Polski, Czech i Węgier. "Nie było żadnych nowych porozumień dotyczących przyjmowania osób ubiegających się o azyl z krajów UE" – takie zdanie można usłyszeć w stolicach tych państw. Nie wiadomo więc, kto nie do końca wie co podpisał – czy była to Angela Merkel czy Mateusz Morawiecki, Viktor Orban i Andrej Babisz.


źródło: onet.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Pisał o "tęczowej zarazie". Stał się męczennikiem na prawicy
0 0Dlaczego wierzę Jarosławowi Kaczyńskiemu