
Trzeba to powiedzieć wprost – spotkanie Brazylii z Meksykiem należało do jednego z gorszych podczas tych mistrzostw świata w Rosji. Brazylia z wielkim trudem wymęczyła wygraną 2:0. Ale nie to stało się hitem tego spotkania, a teatralne zachowanie Neymara...
REKLAMA
Spotkanie Brazylii z Meksykiem obfitowało w wiele nieskutecznych akcji, niecelnych strzałów i dziesiątki niedokładnych podań. Canarinhos wymęczyli ostatecznie zwycięstwo nad Meksykiem i awansowali do ćwierćfinału z wynikiem 2:0.
W 51. minucie akcję na bramkę zamienił Neymar. Asystował mu Willian, który zagrał wzdłuż linii bramkowej, a tam z najbliższej odległości piłkę do pustej bramki skierował Neymar. Wynik podwyższył w końcówce spotkania Roberto Firmino. Asystował mu Neymar. Niepilnowany ruszył w pole karne, tam dograł w kierunku Firmino, który skierował piłkę do pustej bramki.
Ale kibice nie będą pamiętali tego spotkania za gole, a za teatralne wyczyny Neymara. W 71. minucie został sfaulowany przez Salcedo, który nadepnął na prawą kostkę zawodnika Brazylii. Brazylijczyk zaczął kręcić się po murawie jak opętany. Teatralność tej sytuacji "docenili" też internauci. "Piskorz brazylijski, szczególnie niebezpieczny gatunek", "Ale pajacerka" – komentowali.
W obronie piłkarza stanął były reprezentant Polski Jakub Rzeźniczak: "No stanął mu chłop specjalnie chłop kostce to się stało...". Ale był w znacznej mniejszości. Reszta śmiała się z zachowania Brazylijczyka.
Kolejnym przeciwnikiem Brazylii będzie zwycięzca spotkania Belgia – Japonia.
