
"Panie Premierze wielki szacunek i słowa wdzięczności dla Pana" – napisano na facebookowym profilu "Premier Mateusz Morawiecki" i ruszyła lawina kpin, że Mateusz Morawiecki dziękuje samemu sobie. Wieczorem oficjalny post wystosowała w tej sprawie Kancelaria Premiera. Profil, jak informuje, jest fałszywy.
REKLAMA
Kancelaria Premiera podała, że kilkukrotnie zgłaszała nieprawdziwy profil administracji Facebooka. "Przestrzegamy przed #FakeNews" – napisała KP. Jak widać, wysiłki już długo są nieskuteczne, bo profil "Premier Mateusz Morawiecki" działa na Facebooku od 8 grudnia 2017 r. Czyli dokładnie od dnia, od kiedy mamy nowego premiera.
"Mówicie, że przez pół roku nie potrafiliście spowodować usunięcia tego rzekomo fejkowego konta? Gratuluję skuteczności" – napisał dziennikarz Jerzy Skoczylas.
Przypomnijmy, po wystąpieniu Mateusza Morawieckiego w Strasbourgu, (premier bronił rozwiązań dotyczących Sądu Najwyższego), profil "Premier Mateusz Morawiecki" zamieścił podziękowania i wyrazy szacunku dla... premiera Mateusza Morawieckiego. Wywołało to falę kpin internautów, którzy uznali, że szef rządu chwalił sam siebie.
Zweryfikowaliśmy krążący po internecie post. Okazuje się, że został wygenerowany z konta, które najprawdopodobniej założyli fani Mateusza Morawieckiego. Jak wiadomo, na Facebooku premiera najłatwiej znaleźć na oficjalnym koncie Kancelarii Premiera. Pod taką samą nazwą funkcjonuje konto na Twitterze.
