Lekarze rezydenci: rząd zerwał porozumienie. Czeka nas fala protestów

Protest głodowy lekarzy rezydentów w 2017 roku.
Protest głodowy lekarzy rezydentów w 2017 roku. fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta
Minister zdrowia i rząd zerwali porozumienie z rezydentami – poinformowali rezydenci OZZL na Twitterze. "Czeka nas w najbliższym czasie fala protestów i strajków w ochronie zdrowia. Przepraszamy pacjentów za to co nastąpi. Nie możemy już inaczej walczyć o normalność w systemie opieki zdrowia" – napisali.

Naczelna Izba Lekarska jeszcze w czwartek informowała, że Sejmowa Komisja Zdrowia zaakceptowała wszystkie poprawki zgłoszone przez samorząd lekarski. Sejm znowelizował ustawę, która zakładała przyspieszenie tempa wzrostu nakładów na publiczną służbę zdrowia.

Przypomnijmy, porozumienie zakładało podwyżki dla lekarzy rezydentów, wzrost nakładów na służbę zdrowia do 6 proc. PKB oraz zobowiązanie do dalszego dialogu z zawodami medycznymi.

Odsetek 6 proc. PKB miał zostać osiągnięty nie później niż do 1 stycznia 2024 r. Natomiast wynagrodzenie zasadnicze wszystkich lekarzy rezydentów do 1 lipca 2018 r. miało wzrosnąć do 4 tys. zł brutto lub 4,7 tys. zł brutto, jeśli odbywają specjalizację w dziedzinach priorytetowych.

O problemach młodych lekarzy pisaliśmy wielokrotnie. Ci na stażu po sześciu latach studiów zarabiają na rękę 1400 zł. Ci, którzy uzyskali już pełne prawo leczenia i są w trakcie rezydentury, otrzymują wynagrodzenie od 2100 do 2400 zł netto. Jesienią ubiegłego roku protestowali oni, m.in. prowadząc protest głodowy z żądaniem podwyższenia płac do poziomu dwukrotnej średniej krajowej.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...