Wyliczyli, ile zarabiają Majdanowie. W 2016 r. był ponad milion... i to nic przy obecnych zarobkach

Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan razem zarabiają krocie.
Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan razem zarabiają krocie. Fot. instagram.com/m_rozenek
Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan to obecnie najbardziej rozchwytywana para polskiego show-biznesu. Nic więc dziwnego, że z roku na rok ich zarobki się zwiększają – i to w zawrotnym tempie. Wirtualna Polska wyliczyła, ile przez ostatnie lata zarobili celebryci. To zawrotne kwoty!

W wypadku Małgorzaty Rozenek i Radosława Majdana przełom nastąpił wraz z udziałem w "Azja Express". Para otrzymała za niego 500 tys. zł. Co więcej, Rozenek poprowadziła programy "Projektu Lady" i "W dobrym stylu".

Za pierwszy program celebrytka otrzymała 200 tys. zł. Z kolei honorarium za poprowadzenie "W dobrym stylu" wyniosło – jak wynika z nieoficjalnych informacji – 100 tys. zł. Dodajmy jeszcze, że celebryci prowadzą różnego rodzaju imprezy. Za wspólnie powadzony event zgarniają 30 tys. zł.

Przypomnijmy, że Rozenek wydała swego czasu książkę "Perfekcyjne maniery", za którą otrzymała 60 tys. zł. Jak podaje Wirtualna Polska, Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan zarobili w 2016 roku "zaledwie" ponad mln zł, podczas gdy w 2017 roku Rozenek na samym tylko Instagramie zarobiła takie pieniądze.

Najlepszy rok
2018 rok to spektakularny giełdowy debiut Radosława Majdana. Celebryta i biznesmen w dwa dni zarobił siedem mln zł. Razem z Rozenek pojawił się też w programie "Iron Majdan", za który otrzymali 200 tys. zł. Dochodzą do tego jeszcze inne źródła dochodu, które wskazują, że ten rok będzie najbardziej dochodowym w życiu celebryckiej pary.


Małgorzata Roznek staje się coraz bardziej popularna dzięki kontu prowadzonemu na Instagramie. Lecz wszystko ma swoje mroczne strony. Celebrytka bowiem często spotyka się ze sporą krytyką. Ostatnio fani wykpili zdjęcie Rozenek, na którym widać nieudolne efekty fotomontażu.

źródło: Wirtualna Polska
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...
[b]Zapytali Szczerskiego, dlaczego Duda stał. [/b] "Zdjęcie miało pokazywać dynamikę"

Zapytali Szczerskiego, dlaczego Duda stał. "Zdjęcie miało pokazywać dynamikę"

Roman GiertychRoman Giertych

Oj, ciężko doradzić coś dobrego. Oj, ciężko. Ale trudno coś wymyślimy. A gdyby tak powiedzieć, że z Trumpem bawiliście się, kto pierwszy podpisze? Pan mu powiedział, że jest Pan mistrzem szybkiego podpisu, a on nie chciał dać wiary.