
– System bezpieczeństwa państwa jest w rozsypce – stwierdził w rozmowie z "Polityką"generał Mieczysław Gocuł. I przyznał, że zmiana ministra obrony narodowej to za mało, by "naprawić wszystko, co uległo erozji i dewastacji w systemie bezpieczeństwa narodowego przez ostatnie lata".
Po uścisku dłoni na korytarzu, na tle flag polskiej i amerykańskiej (...), sekretarz obrony Ashton Carter wszedł do pomieszczenia amerykańskiego, za nim szedł minister i ja - i nam nie pozwolono wejść. Na korytarzu jakiś asystent ministra powiedział: nie ma spotkania, proszę wyjść. Ludzi tam było dość dużo, może setka, cały korytarz. Poczułem się jak zbity pies. Czytaj więcej
