
Agnieszka Lewicka skończyła architekturę na Politechnice Warszawskiej, studiowała też na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, najstarszej i największej uczelni tego wyspiarskiego kraju. Na co dzień zawodowo zajmuje się designem, a prywatnie pasjonuje się sztuką cyrkową. Z połączenia tych dwóch światów zrodził się jej innowacyjny projekt – ledowe hula-hop. Pomysł ten mogła urzeczywistnić dzięki akcji Maker Woman.
REKLAMA
Agnieszka, podobnie jak 35 innych innowatorek, była uczestniczką programu, którego adresatem są pełne zapału kobiety wchodzące lub powracające na rynek pracy. Wymyślony przez Stowarzyszenie Robisz.to i Fundację Orange projekt przeprowadzono w nowoczesnej pracowni FabLab powered by Orange przy ulicy Twardej 14/16 w Warszawie. W ramach warsztatów panie rozwijały różne umiejętności, począwszy od podstaw programowania i projektowania stron WWW, poprzez obsługę maszyn CNC, plotera laserowego i drukarek 3D, a skończywszy na prowadzeniu własnej firmy.
– FabLab to miejsce, w którym nie trzeba nic umieć, aby zacząć projektować. Dzięki dostępnym tam technologiom i przy wsparciu mentorów można zrealizować najśmielsze pomysły. Wiele uczestniczek Maker Woman startowało od zera, a teraz mogą śmiało powiedzieć, że są ''mejkerkami'' i umieją samodzielnie zaprojektować oraz wykonać złożony przedmiot, także sterowany aplikacją – tłumaczy Maciej Naskręt ze Stowarzyszenia Robisz.to.
Maker Woman pozwolił rozwinąć skrzydła Magdalenie Zaraś, która zaprojektowała drukowaną w 3D dziecięcą protezę dłoni z ruchomymi i chwytnymi palcami. Swego czasu Magda studiowała stosunki międzynarodowe na uniwersytecie Xiamen w Chinach, potem była kierownikiem projektów IT. Kiedy dopadła ją depresja, zrezygnowała z pracy. W powrocie do aktywności pomogły jej kursy stolarki, tapicerowania oraz właśnie zajęcia Maker Woman.
Dzięki nabytym w warszawskim FabLabie umiejętnościom wykonuje zlecenia modelowania 3D i druku 3D. Pragnąc również dać coś od siebie społeczeństwu, wpadła tam na pomysł stworzenia specjalnej protezy. Chciała w ten sposób wesprzeć rodziców dzieci z niepełnosprawnością dłoni, którzy muszą łapać się za portfele, gdy przychodzi czas na wymianę protezy. Rozwiązanie Magdy ma ten atut, że wyróżnia się kosztem produkcji 3-krotnie niższym niż dostępne na rynku wyroby. Obecnie swój produkt i tworzony na jego bazie start-up rozwija dzięki grantowi Amazing Woman z francuskiej Fundacji Orange i wsparciu akceleratora PPNT w programie Gdynia Startups Wanted.
– Nie mogę uwierzyć, że jeszcze kilka miesięcy temu tak wiele pozostawało jedynie w sferze marzeń. Jak dotąd posługiwałam się symbolicznym językiem wyrazu, ekspresji tego, co jest dla mnie ważne, a jest to m.in. upowszechnianie wiedzy na temat schorzeń kręgosłupa i gorsetów ortopedycznych, czyli ortez. Dzięki akcji Maker Woman uwierzyłam, że mogę dokonać realnej zmiany, dlatego zaczęłam pracować nad udoskonaleniem produktu tak w sferze technologicznej, jak i wizualnej – opowiada Weronika ''Vena'' Naskręcka, artystka. Twórczyni gorsetu ortopedycznego, który byłby lżejszy, ładniejszy i wygodniejszy dla użytkownika, ma do swego projektu bardzo osobisty stosunek – sama cierpi na skoliozę i nosiła taki gorset przez dziesięć długich lat.
Wśród innych prototypów innowacyjnych produktów, jakie powstały pod szyldem Maker Woman, znajdziemy też taki oryginalny projekt jak elektroniczny teatr lalkowy ożywiany za pomocą aplikacji mobilnej. To z kolei pomysł Karoliny Guzek, która fascynuje się teatrem i jego technicznymi aspektami, w tym rolą światła i scenografii.
Projektem jest mobilna scena teatralna z diodami LED, których kolor i intensywność można w sposób zdalny dowolnie ustawiać. Ruch postaci i scenografii zapewnia para magnesów neodymowych, z których jeden przymocowany jest do danego elementu na scenie, a drugi umożliwia jego manipulację od dołu konstrukcji. Scenę można również wykorzystać w teatrze cieni, wstawiając mleczną szybę. Wszystkie elementy (m.in. scenografia, ściany) są składane, dzięki czemu całość zajmuje niewiele miejsca.
– Dzięki Maker Woman nadrobiłam braki, które były spowodowane przerwą w pracy. Prototypy zabawek, dekoracji, i mebelków dla dzieci, które powstały w FabLabie, zamierzam wprowadzić do produkcji w ramach tworzonej przeze mnie marki ''IWITEKA – to dla dzieci!'' – zapowiada Joanna ''Iwi'' Iwińska, zajmująca się projektowaniem dekoracji dziecięcych. Jak podkreśla absolwentka ASP, technologie, które poznała w FabLabie, pomogły jej w lepszym i zdecydowanie szybszym opracowaniu projektów, które istniały jedynie na papierze. Dodaje, że w pracowni spotkała inspirujących ludzi i inne "Mejkerki", które tak jak ona chcą realizować swoje pomysły na życie.
W sumie 36 uczestniczek Maker Woman przeszło ścieżkę od wiedzy teoretycznej do tworzenia prototypu własnego produktu. Poza protezą dłoni w 3D, elektronicznym teatrem lalkowym, stylową ortezą czy świecącym hula-hop dorobkiem programu dla pomysłowych kobiet są m.in. regulator pomagający radzić sobie ze stresem, wózek na zakupy dla starszych osób, recyklingowe sandały, personalizowany plecak, klocki architektoniczne i modułowe meble. Każdy z tych wynalazków może stać się zalążkiem obiecującego start-upu albo przerodzić się w coś jeszcze większego.
– Kibicuję wszystkim uczestniczkom. Wierzę, że umiejętności, jakie zyskały, w połączeniu z ich kreatywnością dadzą im mocną kartę na przyszłość. Technologie stają się nieodłączną częścią naszej codzienności, a wykorzystane ''z głową'', z pomysłem, mogą zmieniać naszą rzeczywistość na lepsze. W FabLabie widać to bardzo często – powiedziała Ewa Krupa, prezes Fundacji Orange w czasie Maker Woman Day, finału całego programu w Warszawie.
Inicjatywa, która ułatwia kobietom rozpoczęcie drogi zawodowej lub powrót na rynek pracy z nowymi kompetencjami, to część oferty edukacyjnej pracowni FabLab powered by Orange, miejsca skupiającego entuzjastów ruchu DIY (do-it-yourself), konstruktorów i majsterkowiczów. Dzięki technologii można tam stworzyć dosłownie wszystko – od eleganckiej biżuterii po roboty takie jak np. wyścigowe drony. Zajęcia są skierowane do dzieci, młodzieży i dorosłych, niezależnie od umiejętności i doświadczenia.
Z historiami wszystkich uczestniczek projektu Maker Woman oraz opisami ich prototypów z dziedziny zdrowia, wystroju wnętrz, artykułów dla dzieci, przedmiotów kultury i sztuki czy wearables i ubrań można zapoznać się na oficjalnej stronie programu.
