
Mieszkańcy Bielska-Białej piszą o tym, że w nocy usłyszeli trzy razy jakiś huk. Przed godz. 4.00 nad ranem na osiedlu Sarni Stok runął nowo budowany blok. Od świtu gruzowisko przeszukują strażacy ze Specjalistycznej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej z Jastrzębia-Zdroju.
REKLAMA
Butle z gazem
Jak podaje serwis bielsko.info, około godziny 3:40 na terenie budowy osiedla Sarni Stok przy ul. Koziej w Bielsku Białej zawalił się trzykondygnacyjny budynek wielorodzinny. W budynku nie było żadnych instalacji - blok był w stanie surowym otwartym.
Jak podaje serwis bielsko.info, około godziny 3:40 na terenie budowy osiedla Sarni Stok przy ul. Koziej w Bielsku Białej zawalił się trzykondygnacyjny budynek wielorodzinny. W budynku nie było żadnych instalacji - blok był w stanie surowym otwartym.
Wiadomo, że na terenie bloku były kilkunastokilogramowe butle z gazem propan-butan. Jedna z nich najpewniej jest rozerwana.
Przeszukiwanie gruzowiska
Około godziny 5:30 na terenie gruzowiska działania rozpoczęła Specjalistyczna Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza z Jastrzębia-Zdroju. Wspierają ją ratownicy z Ochotniczej Grupy Poszukiwawczej z Bystrej Śląskiej.
Około godziny 5:30 na terenie gruzowiska działania rozpoczęła Specjalistyczna Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza z Jastrzębia-Zdroju. Wspierają ją ratownicy z Ochotniczej Grupy Poszukiwawczej z Bystrej Śląskiej.
Strażacy z psami przeszukują cały obszar gruzowiska, pracuje tam kilkanaście zastępów strażaków.
St. bryg. Grzegorz Piestrak, Zastępca Komendanta Miejskiego PSP w Bielsku-Białej na konferencji transmitowanej przez serwis bielsko.info poinformował, że na terenie gruzowiska są widoczne butle z propan-butanem. W budynku najpewniej nikogo nie było. Jak dotąd nie znaleziono żadnych poszkodowanych.
"Nieźle huknęło"
Mieszkańcy Bielska-Białej w komentarzach na Facebooku opisują, że w środku nocy trzykrotnie usłyszeli huk. "Tuż po godz 3 było słychać trzy huki w ostępie kilku minut, a przy trzecim się chyba to zawaliło", "Nieźle huknęło, faktycznie. W rejonie szpitala wojewódzkiego dało o sobie znać" – relacjonują mieszkańcy.
Mieszkańcy Bielska-Białej w komentarzach na Facebooku opisują, że w środku nocy trzykrotnie usłyszeli huk. "Tuż po godz 3 było słychać trzy huki w ostępie kilku minut, a przy trzecim się chyba to zawaliło", "Nieźle huknęło, faktycznie. W rejonie szpitala wojewódzkiego dało o sobie znać" – relacjonują mieszkańcy.
źródło: bielsko.info