
Partia Jarosława Kaczyńskiego szykuje jesienną ofensywę. Jednym z flagowych projektów partii ma być zespół parlamentarny "do spraw obrony demokracji i suwerenności".
Nowy pomysł PiS ma być sposobem na oderwanie od partii łatki "katastrofa smoleńska".
Jego członkowie mają się zająć nagłaśnianiem przypadków, które ich zdaniem dowodzą łamania zasad demokratycznych czy działań owocujących ograniczaniem polskiej suwerenności. Na jego czele ma stanąć prof. Krzysztof Szczerski, poseł PiS specjalizujący się w tematyce międzynarodowej i unijnej.
Chociaż PiS nie zdradza szczegółów tego przedsięwzięcia, to już wiadomo, skąd ta inicjatywa. Prawo i Sprawiedliwość chce pokazywać kiedy "rząd ignoruje Sejm przy prowadzeniu polityki unijnej". MSZ na te doniesienia reaguje spokojnie, ale stanowczo.
Marcin Bosacki
Rzecznik MSZ
Polityków PiS to nie przekonuje. Jak podkreślają, zespół będzie otwarty dla wszystkich opcji politycznych, ale w przystąpienie do niego Platformy posłowie Prawa i Sprawiedliwości wątpią.
Anonimowy polityk PiS
Źródło: "Rzeczpospolita"
