Wymień slipki na luźne bokserki. To może mieć wpływ na stężenie plemników w spermie
Wymień slipki na luźne bokserki. To może mieć wpływ na stężenie plemników w spermie Fot. Agencja Gazeta

Jeśli do tej pory wydawało ci się, że rodzaj noszonej bielizny to kwestia tylko i wyłącznie gustu i wygody, myliłeś się. Okazuje się, że to, jakie majtki wkładasz, może zaważyć na kwestii o wiele bardziej istotnej niż styl, a mianowicie... możliwości posiadania dzieci.

REKLAMA

Wierzcie lub nie, ale badania wpływu rodzaju noszonej bielizny na płodność trwały od lat. Te jednak, jak twierdzi Lidia Mínguez-Alarcón, prowadząca testy, są pierwszymi na tak dużej próbie i badającymi różnorodne funkcje jąder.

Jak wyglądało przeprowadzenie badań? Przebadana została grupa mężczyzn między 18 a 56 rokiem życia, którzy na przestrzeni 7 lat szukali sposobu na leczenie niepłodności w jednym z amerykańskich szpitali. Każdy z nich musiał dostarczyć przeprowadzającym badania próbkę nasienia i krwi oraz wypełnić kwestionariusz dotyczący rodzaju preferowanej bielizny.

Spośród 656 mężczyzn, ponad połowa okazała się wielbicielami bokserek. Wyniki pokazały, że stężenie plemników było u nich aż o 1/4 wyższe niż u tych, którzy na co dzień stawiają na obcisłe majtki. Wyższa była również ilość i ruchliwość plemników.

W grupie nienoszących bokserek wyższy był z kolei poziom hormonu folikulotropowego, odpowiedzialnego m.in. za wytwarzanie plemników, co - zdaniem badaczy - ma być swoistą "rekompensatą" organizmu za niższy poziom stężenia plemników (ilość na mililitr nasienia).

Luźne majtki pomagają zachować chłodniejszą temperaturę jąder, która ma pozytywny wpływ na produkcję spermy
Luźne majtki pomagają zachować chłodniejszą temperaturę jąder, która ma pozytywny wpływ na produkcję spermy Fot. Instagram/ kingman_1_

Co na to specjaliści? Jak się okazuje, jednym z czynników mających wpływ na wytwarzanie spermy jest temperatura, która powinna być niższa niż reszty ciała i wynosić ok 34 stopni.

Choć przeprowadzone przez Mínguez-Alarcón badania spotkały się z krytyką części medycznego środowiska, to jednak dr Richard Quinton twierdzi, że noszenie luźnej bielizny i unikanie gorących kąpieli to od dawna jedne z wskazówek dawanych mężczyznom trafiającym do klinik leczenia niepłodności.

Głosy krytyki twierdzą z kolei, że z badań nie wynika nic, poza tym, że bez względu na to, jaki rodzaj bielizny nosisz, poziom ilości plemników nie spada poniżej normy.

Choć wyniki rzeczywiście wskazują na pewne różnice w ilości i stężeniu plemników w zależności od rodzaju noszonej bielizny, to jednak warto pamiętać, że majtki same w sobie nie są absolutnie powodem niepłodności, choć mogą wpłynąć na jakość nasienia.

"Mężczyźni mogą zwiększyć i ulepszyć produkcję spermy poprzez prostą zmianę noszonej bielizny na luźne bokserki " - podsumowała wyniki Lidia Mínguez-Alarcón.

źródło: cnn.com

Obserwuj nas na Instagramie. Codziennie nowe Instastory! Czytaj więcej